Ponad 5 tys. ofert pracy na targach na Śląsku

Ponad 5700 ofert pracy, m.in. w bankowości, branży produkcyjnej i handlu, przygotowali wystawcy uczestniczący w czwartek w 10. Europejskich Targach Pracy, Przedsiębiorczości i Edukacji. Obywają się one w Katowicach, Bielsku-Białej i Częstochowie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Ponad 5 tys. ofert pracy na targach na Śląsku

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

10 paź 2013 13:18


Chętnych do pracy szukają także firmy zagraniczne. Zaznaczają, że konieczna jest co najmniej podstawowa znajomość języka obcego.

"Targi to najlepsza forma pośrednictwa pracy. To bezpośredni kontakt pracodawcy z potencjalnym pracownikiem. Obydwie strony mogą się poznać, porozmawiać o warunkach wynagrodzenia. Nigdzie też nie ma tak wielu ofert pracy, zgromadzonych w jednym miejscu" - powiedział na konferencji dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach Mieczysław Płaneta.

W tegorocznych targach bierze udział ok. 170 wystawców oferujących ponad 5700 miejsc pracy. "To dobra wiadomość dla tych, którzy zajmują się gospodarką i tych, którzy szukają pracy albo za niedługo będą jej szukać" - ocenił marszałek woj. śląskiego Mirosław Sekuła.

Wśród oferujących pracę na targach znaleźli się reprezentanci m.in. bankowości, przemysłu produkcyjnego, handlu, branży IT, logistyki. Wśród ofert znalazła się praca na stanowiskach: spawacz, doradca finansowy, doradca ubezpieczeniowy, przedstawiciel handlowy, pracownik budowlany, kierowca, pracownik w branży motoryzacyjnej. Poszukiwani są również lekarze różnych specjalności oraz pielęgniarki.

Na targach można znaleźć również propozycje edukacyjne instytucji szkoleniowych i szkół wyższych, warsztaty tematyczne dotyczące pracy zagranicą, przedsiębiorczości i efektywnego poszukiwania pracy.

Po raz kolejny na targach pracy znalazły się oferty pracy z zagranicy. Doradca międzynarodowej sieci pośrednictwa pracy EURES z Bonn Matthias Rauhut powiedział, że Niemcy chcą ściągnąć do pracy Polaków, bo coraz bardziej odczuwają niedostatek rodzimych pracowników i to w wielu branżach.

"Potrzebujemy specjalistów technicznych, informatyków, elektryków, mechaników. Brakuje nam też pracowników branży turystycznej i gastronomicznej oraz specjalistów z sektora medycznego - pielęgniarek, opiekunów osób starszych i lekarzy" - wyliczał Rauhut. Niemcy szukają też chętnych do pracy w rolnictwie i leśnictwie.

Jak zaznaczył, aby zdobyć pracę u zachodnich sąsiadów, trzeba znać przynajmniej podstawy języka niemieckiego, dodatkowo angielski jest wymagany w wielu firmach sektora informatycznego. Aby przygotować obcokrajowców z innych krajów UE do pracy w Niemczech działa wspierany przez rząd program "Job of my life". Dzięki niemu przyszli pracownicy poprawiający znajomość języka niemieckiego mogą otrzymać wsparcie finansowe.
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA