Polskich programistów czeka emigracja, ale wirtualna

• Według danych ABSL, 80 proc. firm IT działających w Polsce świadczy usługi dla Europy Zachodniej, co drugi taki podmiot realizuje usługi dla Ameryki Północnej.
• Jak szacuje Komisja Europejska, do 2020 roku tylko w Europie będzie aż 825 tysięcy niewypełnionych wakatów dla specjalistów IT.
• Polscy programiści mogą „wirtualnie emigrować” do międzynarodowych, prestiżowych projektów.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Polskich programistów czeka emigracja, ale wirtualna

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

12 lut 2016 10:08


Polscy programiści już dziś uczestniczą w międzynarodowych projektach, a dzięki nowym technologiom i elastycznym formom zatrudnienia wcale nie muszą opuszczać kraju. Według danych ABSL, 80 proc. firm IT działających w Polsce świadczy usługi dla Europy Zachodniej, z kolei co drugi taki podmiot realizuje usługi dla Ameryki Północnej.

W obliczu globalnego deficytu talentów, zachodnioeuropejskie firmy czy amerykańskie start-upy coraz chętniej sięgają po programistów z Europy Wschodniej, w tym także z Polski. Z potencjału polskich programistów czerpie garściami branża SSC/BPO – to w dużej mierze dzięki outsourcingowi usług informatycznych Warszawa, Kraków czy Wrocław wyrastają na ważne ośrodki IT w Europie.

Czytaj też: Co jest trudniejsze w branży IT - znalezienie czy zatrzymanie dobrego informatyka?

- Polski programista wcale nie musi przekraczać oceanu, aby osiągnąć sukces. Dekadę temu, uwaga zagranicznych przedsiębiorstw IT kierowała się w stronę Polski przez wzgląd na kilkakrotnie niższe koszty zatrudnienia pracownika. Pozyskanie talentów z Europy Wschodniej pozwalało zagranicznym podmiotom na znaczne oszczędności. Obecnie nasz rynek powoli się stabilizuje i są zawody, w których zarobki nie ustępują tym zagranicznym. O wirtualnej emigracji polskich programistów zadecydowały ich kompetencje. Wiele przedsiębiorstw zagranicznych przekonało się, że warto oddelegować pewne projekty poza firmę, a nawet poza kontynent i zainwestować w polskich programistów, nawet jeśli to kosztuje więcej niż kilka lat wcześniej – komentuje Bartosz Kaczmarczyk, prezes grupy kapitałowej Loyd.

Bartosz Kaczmarczyk, prezes grupy kapitałowej Loyd (Fot. Mat.pras.) Bartosz Kaczmarczyk, prezes grupy kapitałowej Loyd (Fot. Mat.pras.)

Praca z dowolnego miejsca na ziemi

Możliwości technologiczne, jakimi dzisiaj dysponuje świat, pozwalają programistom i informatykom nie tylko na pracę w dowolnym miejscu na ziemi, ale przede wszystkim na pracę dla dowolnego klienta bez względu na specyfikę i branżę.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

rekrutacja.it 2016-02-12 13:17:33

Temat ciekawy, ale co będzie dopiero zobaczymy. Firmy z Indii od dawna już próbują tego typu działań i okazuje się, że w krajach anglojęzycznych idzie im to jako tako, ale w innych już nie....

REKLAMA