Polacy coraz mniej wzbraniają się przed zmianą miejsca pracy

W sektorze nowoczesnych usług dla biznesu otwartość na zmianę pracy z jednoczesną przeprowadzką do bardziej atrakcyjnego miasta deklaruje nawet 85 proc. osób. Dynamicznie zmieniający się rynek pracy sprawia, że Polacy, zwłaszcza młodzi, stają się coraz bardziej mobilni i elastyczni względem zatrudnienia.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Polacy coraz mniej wzbraniają się przed zmianą miejsca pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

29 maj 2014 13:04


Z najnowszego sondażu Instytutu Badawczego Randstad wynika, że w pierwszym kwartale 2014 roku Polacy zdecydowanie częściej zmieniali miejsce zatrudnienia, niż wcześniej. Jeszcze ciekawsze jest jednak to, że czynnikami, które skłoniły do tego aż 80 proc. badanych, było poszukiwanie lepszych warunków pracy i osobiste potrzeby zmiany, za to jeszcze w ubiegłym roku zdecydowanie dominował przymus spowodowany utratą posady.

Eksperci są ostrożni w jednoznacznych ocenach tych zmian. Można jednak powiedzieć, że zwiększone tempo rotacji pracowników w pierwszym kwartale br. związane jest z generalną poprawą sytuacji na rynku (choć nie dotyczy to z pewnością wszystkich sektorów), a także postępującą otwartością na zmiany, zwłaszcza w grupie młodych ludzi.

Coraz częściej szukają oni nowych możliwości, lepszej posady, szansy rozwoju oraz wyższego standardu życia i nie boją się migrować w tym celu do innych miast, czasami nawet państw. Widać to zwłaszcza w dużych aglomeracjach i firmach z takich sektorów, jak nowoczesne technologie czy usługi dla biznesu (BPO/SSC). Niemal w każdej z nich dużą liczbę pracowników stanowią tzw. ekspaci, czyli osoby pochodzące z innych regionów.

- Obecnie 25 proc. naszego gdańskiego zespołu stanowią osoby pochodzące z innych niż Pomorze regionów, które z różnych powodów, nie tylko zawodowych, przeprowadziły się do Trójmiasta. Co jeszcze ciekawsze, kolejne 20 proc. stanowią u nas obcokrajowcy, którzy dostrzegli możliwość rozwoju w naszym kraju - mówi Arkadiusz Rochowczyk, dyrektor zarządzający Kemiry, który sam pochodzi z Łodzi, a przez kilka ostatnich lat pracował zagranicą.

Zjawisko to będzie się z pewnością nasilać, bo wyjeżdżamy już nie tylko w poszukiwaniu pracy, ale też lepszego miejsca do życia.

Może nad morze?

Od wielu lat na topie najbardziej przyjaznych do życia miast plasują się Gdynia i Gdańsk, jednak przez długi czas nie szło to w parze z atrakcyjnością lokalnych rynków pracy, co naturalnie ograniczało migracyjny trend. Od kiedy parę lat temu w Trójmieście zaczęli się pojawiać poważni, zagraniczni inwestorzy, coraz częściej przeprowadzają się tutaj osoby ze stolicy czy nawet południa kraju. I nic w tym dziwnego, skoro według Diagnozy Społecznej 2013 w Trójmieście mieszkańcy najwyżej oceniają jakość swojego życia oraz uważają się za osoby szczęśliwe.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA