Pokolenie Y w centrum zainteresowania rekruterów i ekspertów HR

Dla wielu grup pracodawców pokolenie Y urodzone w latach 1983-2000 stało się główną grupą docelową kandydatów do pracy i... dużym wyzwaniem.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Pokolenie Y w centrum zainteresowania rekruterów i ekspertów HR

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

28 wrz 2016 6:07


Według prognoz Deloitte za dziesięć lat milenialsi mają stanowić zdecydowaną większość, bo trzy czwarte pracowników na świecie, ale już teraz są w centrum zainteresowania rekruterów i ekspertów HR. Nie ma konferencji dotyczącej rynku pracy, na której zabrakłoby dyskusji o pokoleniu Y - jego oczekiwaniach, potrzebach, a także sposobach na zwiększenie motywacji, zaangażowania i lojalności młodych pracowników - pisze "Rzeczpospolita".

W tegorocznym raporcie HRM Institute dotyczącym employer brandingu w Polsce aż 59 proc. pracodawców stwierdziło, że główną grupą docelową wśród kandydatów do pracy są dla nich młodzi profesjonaliści posiadający do sześciu lat doświadczenia zawodowego, a jedna piąta firm jako kluczowych kandydatów wskazała studentów lub absolwentów. Jedni i drudzy to przedstawiciele pokolenia Y, czyli osób urodzonych w latach 1983-2000. Część specjalistów podaje nieco inne granice czasowe (np. lata 1980-1995 albo 1988-2001), ale zgodnie powtarzają definicję Chipa Espinozy, autora książki "Milenialsi w pracy", że dzięki dostępności internetu, mediom społecznościowym oraz mobilnej komunikacji jest to pierwsza w pełni globalna generacja.

Podobał się artykuł? Podziel się!

3 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

tomaszk-poz 2016-09-28 22:10:21

Zarobki 7-8k to odpowiednik 1800 euro w Niemczech? Komu te bajeczki wciskasz? 8000 na reke to 1900 EUR, w Niemczech wynajem, OC, abo TV, bilety, paliwo są droższe niż w Polsce,

IMHO 2016-09-28 13:24:54

Żeby jeszcze płace w Polsce były na normalnym poziomie. Zarobki 1800 Euro w Niemczech pozwalają żyć na takim poziomie jak w Polsce zarabiając 7000-8000 zł na rękę.

aneta 2016-09-28 10:57:27

Rynek pracy to nie tylko jedno pokolenie. Pracodawcy narzekają na brak pracowników, a jest ich sporo w rozmaitych grupach wiekowych

REKLAMA