Pięćdziesięciolatkowie zatrudniają, ale nie rówieśników

Chociaż badanie przeprowadzone na zlecenie Rzetelnej Firmy wskazuje, że aż 98 proc. małych i średnich firm twierdzi, że zatrudnia osoby po 50. roku życia, najczęściej są to tylko zapewnienia. Osoby starsze stanowią znikomy procent wszystkich pracowników w firmach. Brakuje też dla nich odpowiednich miejsc pracy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Pięćdziesięciolatkowie zatrudniają, ale nie rówieśników

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

29 lis 2015 15:54


Jak podał ostatnio Krajowy Rejestr Długów, zaledwie 36 proc. osób po pięćdziesiątym roku życia deklaruje, że utrzymuje się ze swojej pracy zarobkowej. To jeszcze mniej, niż głoszą oficjalne statystyki. Rzetelna Firma postanowiła sprawdzić, jak na rynku pracy radzą sobie osoby po pięćdziesiątym roku życia.

– Według zapisów ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, osoby powyżej 50. roku życia stanowią jedną z grup uznanych za będące w szczególnej sytuacji na rynku pracy i z tego tytułu kwalifikujące się do szczególnej pomocy. Właśnie dlatego chcieliśmy zweryfikować, jak w praktyce wygląda zatrudnianie osób w tym wieku, a także czy firmy wykorzystują dostępne na rynku programy pomagające przy zatrudnianiu – wyjaśnia Maciej Ameljan, wiceprezes Rzetelnej Firmy.

Rekrutacja osób 50+

Jak pokazują wyniki ankiety „Pracodawcy o pracownikach 50 plus”, w polskich firmach rekrutują głównie osoby po pięćdziesiątce – wskazało tak aż 47 proc. badanych przedsiębiorstw. Z kolei w 27 proc. przypadków o rekrutacji decydują osoby pomiędzy 41. a 50. rokiem życia. Oznacza to, że o tym kogo zatrudnić w firmie, decydują raczej starsi i doświadczeni menedżerowie i pracownicy.

Ci jednak twierdzą - odpowiedziało tak 3/4 ankietowanych - że nie jest dla nich istotny wiek osoby przyjmowanej do pracy. Mogłoby to oznaczać, że na polskim rynku pracy liczą się przede wszystkim umiejętności, a nie wiek. Rzeczywistość przynosi jednak całkiem inny obraz sytuacji zawodowej osób po pięćdziesiątce.

Lojalny, ale bez pracy

Pracodawcy potrafią chwalić swoich starszych pracowników. Najbardziej cenią w nich doświadczenie i wiedzę, które jako zaletę wskazało aż 75 proc. ankietowanych. Co ciekawe, na drugim miejscu wśród plusów zatrudniania osób po 50-tce znalazła się ich dyspozycyjność. Mając odchowane dzieci, są w stanie bardziej poświęcić się obowiązkom zawodowym. Silną stroną pracowników po 50. roku życia jest według pracodawców także ich lojalność.

Pomimo tych zalet i deklaracji, że wiek nie jest istotny podczas podejmowania decyzji o zatrudnieniu, wciąż 23 proc. ankietowanych wskazuje, że decydując o zatrudnieniu patrzy jednak na metrykę kandydata. Wynika to najczęściej ze specyfiki obowiązków, jakie wymagane są przez firmę od pracowników – będzie to np. wymóg sprawności fizycznej podczas prac budowlanych, czy też młody wygląd w kontaktach handlowych.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Vader 2015-12-01 19:10:13

A rekruterzy tak narzekają na pokolenie Y. Sami nie wiedzą, czego chcą.

REKLAMA