Pięć pytań, których kandydaci nie zadają rekruterom. A powinni

Zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną to dla szukającego pracy powód do radości. Od tego momentu rozpoczyna się gra, w której stawką jest nowa praca.

Autor: jk 12 lut 2015 6:46

REKLAMA

„Szukam pracy, mój obecny szef o tym nie wie. Czy mogę prosić o niekontaktowanie się z moją firmą?"

Sporadycznie zdarza się, że rekruterzy decydują się na weryfikację informacji zawartych w CV w poprzednich miejscach pracy kandydata, aby potwierdzić informacje o zakresie obowiązków czy realizowanych projektach. Zazwyczaj obecny szef nie wie o planach pracownika, taki telefon może więc spowodować spore zamieszanie. Co na to dział HR?

– Rozumiemy, że poszukiwanie pracy w trakcie trwania umowy z inną firmą to delikatna kwestia, która wymaga najwyższej dyskrecji. Dlatego prowadząc rekrutację nie kontaktujemy się z obecnym pracodawcą. Ewentualny telefon może zostać wykonany w dalszych etapach, jednak tylko po skonsultowaniu tego z kandydatem. Dobrym sposobem jest także podkreślenie w CV aktualnego miejsca zatrudnienia - to dla rekrutera jasny sygnał, że kontakt telefoniczny mógłby wywołać niepożądane konsekwencje – mówi Marta Zerka, HR specialist w Hicron.

Telefon lub mail z prośbą o weryfikację to rzadka praktyka. Osoby odpowiedzialne za zatrudnianie nowych pracowników zdają sobie sprawę, że przy okazji rozstania górę mogłyby wziąć np. osobiste uprzedzenia do pracownika i szef mógłby wystawić niezbyt pochlebną opinię. Dlatego też działy HR najczęściej polegają na informacjach zdobytych podczas rozmów oraz – coraz częściej – zadań rekrutacyjnych. (Fot. Fotolia)


Puls HR Puls HR

Pięć pytań, których kandydaci nie zadają rekruterom. A powinni

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA