Osoby z dobrymi kwalifikacjami mają większe szanse na rynku pracy

- Dobre kwalifikacje są gwarantem powodzenia na rynku pracy, dlatego chcemy wspierać ze środków publicznych podnoszenie kwalifikacji - mówił w Sejmie wiceminister pracy Jacek Męcina.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Osoby z dobrymi kwalifikacjami mają większe szanse na rynku pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

29 maj 2014 12:20


Męcina odpowiadał w czwartek na pytania posłów Stanisława Lamczyka i Waldemara Sługockiego (PO).

Wiceminister przypomniał, że we wtorek weszła w życie nowelizacja ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, która ma poprawić skuteczność publicznych służb zatrudnienia, m.in. dostosować działania urzędów pracy do indywidualnych potrzeb bezrobotnych i pracodawców.

"W ostatnich dniach przyjęliśmy także koncepcje prognozowania podaży i popytu na pracę, żeby doradcy zawodowi mogli zaprojektować, jakie kwalifikacje i koncepcje są na rynku potrzebne" - mówił.

Podkreślił, że ostatnie zmiany w polityce rynku pracy mają wyjść na przeciw potrzebom przedsiębiorców. Chodzi np. o to, by bezrobotnych kierować na konkretne szkolenia, gdzie uzyskaliby kwalifikacje potrzebne przedsiębiorcom i po których mieliby gwarancje zatrudnienia.

Zwrócił też uwagę na Krajowy Fundusz Szkoleniowy - zupełnie nowe rozwiązanie, idące w kierunku prewencji bezrobocia, które - dziś wiąże się m.in. z wypychaniem z rynku pracy osób niepodnoszących swoich kwalifikacji. "Pracodawca będzie mógł się ubiegać o dofinansowanie szkoleń dla swoich pracowników" - mówił Męcina. Przypomniał, że duże i średnie firmy będą mogły liczyć na dofinansowania w wysokości 80 proc., a mikro i małe firmy - w 100 proc.

"Ten fundusz dajemy w zarząd partnerów społecznych - organizacji pracodawców i związków zawodowych. Będą oni decydować o 20 proc. środków, które będą wspierać odpowiednie branże, które oni wskażą jako deficytowe" - podkreślił Męcina.

Przypomniał, że Krajowy Fundusz Szkoleniowy ruszy już w tym roku, do końca roku rząd przekaże na ten cel 40 mln zł, a od przyszłego będzie to co najmniej 100 mln zł. "Chcielibyśmy, żeby był to model dialogu zakładowego" - dodał.

Wiceminister podkreślił, że dostosowywanie kwalifikacji pracowników do potrzeb rynku to wyzwanie, któremu musimy sprostać. "Według badań Komisji Europejskiej każdy człowiek aktywny na rynku pracy po 10 latach musi wymienić 80 proc. swojej wiedzy i kompetencji" - powiedział.
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA