Oferty ukryte w kodzie i grywalizacja - tak firmy walczą o programistów

Zapotrzebowanie na pracowników IT/ICT sprawia, że standardowe metody rekrutacji przestają wystarczać. Specjaliści z tej branży mają wygórowane wymagania, ale to ich kompetencje należą do najbardziej pożądanych na rynku.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Oferty ukryte w kodzie i grywalizacja - tak firmy walczą o programistów

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

27 paź 2015 18:20


Konkurencja na rynku pracy jest wysoka, ale tym razem dotyczy przede wszystkim zatrudniających. Firma, która okaże się bardziej atrakcyjna, przyjazna pracownikom i wreszcie – która zaoferuje najlepsze warunki finansowe, może liczyć na najlepszych specjalistów.

Trudno w tym obszarze szukać oszczędności – chcąc zatrudnić doświadczonego specjalistę, pracodawca musi liczyć się z wydatkiem rzędu od 7 do 15 tys. zł miesięcznie w zależności od stanowiska. W przypadków pracowników IT z obowiązkami menedżerskimi wynagrodzenie może być jeszcze wyższe.

- Sęk w tym, że kwestie finansowe zaczynają aktualnie odgrywać drugorzędną rolę. Coraz częściej na pierwszy plan wysuwa się atrakcyjność przedsiębiorstwa: jego lokalizacja, zakres świadczeń socjalnych czy zaangażowanie w prestiżowe projekty. Każdy z tych punktów jest analizowany przez kandydata już od początku rekrutacji, a prezentacja najmocniejszych atutów firmy należy do osoby odpowiedzialnej za zatrudnienie – mówi Bartosz Kaczmarczyk, prezes grupy kapitałowej Loyd.

Czytaj też: Rośnie popyt na programistów

Rywalizacja o kandydatów zaczyna dotyczyć również miast, które chcą rozwijać swoją innowacyjność w oparciu o IT. W przypadku mniejszych ośrodków o specjalistów IT jest jeszcze trudniej.

Z drugiej strony - propozycja pracy poza Warszawą czy Wrocławiem może być alternatywą dla osób, które chcą zarabiać więcej, lecz niekoniecznie odnajdują się w dużych, zatłoczonych miastach. Zanim jednak rekruter przekona programistę do danej oferty, musi najpierw go znaleźć.

Rekrutacja przez wyszukiwarkę

- Pracowników IT szukamy przede wszystkim w ich naturalnym środowisku, czyli w internecie. Coraz częściej rekruterzy korzystają z niestandardowych metod pozyskiwania kandydatów. Programiści mogą spodziewać się rekrutacji ukrytych w kodach HTML, spersonalizowanych ofert w wyszukiwarkach internetowych czy też grywalizacji, łączących rozrywkę z testem wiedzy w temacie kodowania. Nadal cennym narzędziem w rękach headhuntera są media społecznościowe, które od kilku lat skutecznie pośredniczą na linii rekruter-kandydat do pracy – dodaje Bartosz Kaczmarczyk.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Marianna 2017-04-28 12:11:56

@Antek - czyli co dokładnie?

Antek 2017-04-04 16:56:33

Grywalizacja grywalizacją, ale jest jeszcze nowszy trend: Rekrutacja 5.0 :)