Odrealnione oczekiwania młodych nie wzięły się znikąd

0 0
Odrealnione oczekiwania młodych nie wzięły się znikąd

- Młodzi są bardzo dobrze wyedukowani, ale nie mają chęci do pracy i to nie jest tylko ich problem - to problem nas wszystkich, ponieważ razem tworzymy rynek pracy. Dlatego pracodawcy powinni zabierać głos w tej sprawie - mówi Małgorzata Majewska, ekspert Monsterpolska.pl. - Jeśli apelują, niech będzie to apel o to, żeby młodym zachciało się chcieć. Jeśli krytykują - niech będzie to krytyka konstruktywna. Pracodawcy często sami zapominają o tym, jak wyglądał ich start zawodowy, jakie były ich oczekiwania - tłumaczy Majewska.

Jakiekolwiek kroki szefowie by obrali, łatwiej będzie im dotrzeć do młodych, jeśli zdadzą sobie sprawę, dlaczego ich nastawienie jest roszczeniowe. Eksperci wskazują na trzy główne obszary, które miały wpływ na obecną postawę młodych: edukację, wychowanie i oddziaływanie mediów.

Utopia zawrotnej kariery tuż po studiach

- Byłem po psychologii i wszyscy myśleli, że po pięciu latach od razu staję się psychologiem i terapeutą, a to nieprawda, bo trzeba po tych pięciu latach - tak jak prawnik czy lekarz, dalej studiować - ale tego nas już nie uczono - mówi Adam Dębowski.

Uczelnie przedstawiają młodym pewien ideał: gwarancję, że wyższe studia są przepustką do wysokiej pozycji i wynagrodzenia.

- Tymczasem tak może i było jeszcze kilkanaście lat temu, kiedy absolwenci studiów wyższych byli błyskawicznie wchłaniani przez rynek, a w firmach szybko obejmowali stanowiska kierownicze - mówi Małgorzata Majewska.

Dziś młodzi ludzie zaraz po studiach zajmują różne stanowiska, np. sprzedawców, ponieważ struktura wykształcenia młodego pokolenia się zmieniła. Każdego roku mury uczelni opuszcza ponad 400 tys. absolwentów. Coraz mniej młodych osób kończy swoją edukację na niższym poziomie.

- Dlatego przekonanie, że od razu po studiach otrzyma się wysokie stanowisko i wysokie wynagrodzenie jest błędne - uważa Małgorzata Majewska.

Jednak to błędne przekonanie skądś się wzięło. - Wielu młodych w procesie dorastania słyszało, że edukacja jest drogą do sukcesu, lepszego życia, sukcesu mierzonego poziomem dochodów - mówi Katarzyna Ramirez-Cyzio, prezes Pracowni Satysfakcji oraz wykładowca Akademii Leona Koźmińskiego i Wyższej Szkoły Psychologii Społecznej w Warszawie.

Uczelnie, chcąc pozyskać studentów, rozbudzało ich wyobraźnię informacjami o tym, jak dobrze i bezpiecznie będzie rysować się ich przyszłość, jeśli opuszczą ich mury po pięciu latach studiów.

SŁOWA KLUCZOWE

 

POLECAMY

KOMENTARZE (4)

  • sami specjaliści..... eksperci.... ojej! a problem sie nasila i szkodzi społecznie. Młodzi beda pracowac na nasze emerytury, więc powinnismy dbac o nich, to chyba oczywiste, co?
    Gdzie jest PLANOWANIE KARIER na etapie ponadgimnazjalnym? gdzie jest profesjonalne DORADZTWO ZAWODOWE, PERSONALNE ??? nie ta maskarada pedagogiczna gdzie pedagog robi drugi fakultet i odwala pańszczyznę, zdziwionym głosząc że młodzez ma gdzies doradztwo zawodowe (wcale sie im nie dziwię) gdzie WŁASCIWA DIAGNOSTYKA młodego człowieka, aby wyberał swiadomie, zgodnie z naturalnymi cechami i predyspozycjami? gdzie współpraca i własciwa komunikacja pomiędzy urzedami, szkołami, instytucjami, ministerstwem edukacji, pracy, przedsiebiorstwami, uczelniami??? .... dopóki najwazniejsze będą statystyki i bieżąca kasa, dopóty małe szanse na duze zmiany.. a jest tyle prostych rozwiazań... wystarczy sie wziac do roboty, a szczególnie ci którzy sa za to odpowiedzialni,
    ... młody człowiek, świadomy siebie i praw, procesów i zalezności w rozwoju zawodowym, skupi się na długofalowej pracy i osiaganiu swoich celów, a nie na zysku chwili, mżonkach i irracjonalnych oczekiwaniach które maja swoje zródło także w tym co mu "sprzedano" , co zaobserwował.... Problemy należy rozwiazywac u źródła, a nie sie po nich slizgać, Moze warto pokazac własciwa drogę na dobrych przykładach, zamiast ściemniać ?? Mam wrażenie że niektórzy decydenci zapomnieli czemu faktycznie winna słuzyc ich praca.. moze to tez kwestia mentalności..?
  • W artykule przedstawiono obecnie powszechne zjawisko - młody człowiek po studiach, zwykle z minimalnym doświadczeniem chciałby otrzymywać umowę o pracę na czas nieokreślony, benefity, elastyczny czas pracy i pensję kilku - kilkunastu tysięcy na rękę.

    Drodzy, zrozumcie, że pracodawca nie jest organizacją charytatywną i to, że skończyliście dwa kierunki i znacie 3 języki - praktycznie NIC da pracodawcy nie znaczy. Liczy się doświadczenie, postawa, uczciwość, zaangażowanie i umiejętne wycenienie swoich możliwości.

    Jasio-bezrobotny - jak rozumiem, poszukujesz pracy i swoje frustracje wylewasz tutaj zamiast realnie pomyśleć o swojej sytuacji ?

    Nikt nikogo zatrudniać na siłę nie będzie - na większość stanowisk poszukuje się osób z doświadczeniem a studenci czy absolwenci bez tego mogą czekać na ofertę życia za 10 tyś na rękę.
  • Drogi autorze z PulsHR.pl, Twoje poglądy oraz poglądy cytowanych specjalistów dowodzą przerażającej głupoty. Po pierwsze nie zauważasz faktu, że ci, których określasz nazwą praco-dawcy, są w istocie praco-biorcami. Praco-dawcą może być jedynie ten, kto oferuje swój nadmiar energii pracy do zagospodarowania przez zatrudniającego. Pozostając w tej konwencji, Twój „praco-dawca” jest w gruncie rzeczy praco-biorcą a pracownik , czyli praco-biorca, jest w gruncie rzeczy praco-dawcą. Odwracanie znaczenia pojęć to dość powszechne zjawisko. Zajrzyj sobie do kodeksu pracy i innych marksistowskich ustaw albo posłuchaj bełkotu współczesnych związkowców, którzy dali się „wykiwać” przez twórców „nowej europejskiej rzeczywistości”.
    Tak więc jeśli idzie o edukację drogie środowisko HR, to chyba przyszedł czas na Was.
    Po drugie, drogi i wielce szanowny autorze, przedstawicielu środowiska HR, może wyjaśnisz na tym forum nam, niedouczonym prostakom, co to jest praca? Aha, niejako przy okazji podaj jakąkolwiek, byleby pozbawioną kretynizmów upowszechnianych przez uczonych w mowie i piśmie, definicję rynku pracy oraz definicje organizacji i definicję rozwoju. A wszystko po to aby nas przekonać, że wiesz o czym piszesz.
    Przyjmij do wiadomości, że to co tutaj piszesz odczytuję jako działalność mającą na celu pacyfikowanie ludzi wykształconych i urabianie tej - Twoim zdaniem (usunięto) - dla potrzeb równie nierozumnych (w większości) środowisk zatrudniających zarówno z sektora prywatnego, jak i z sektora publicznego. W razie kłopotów z pojmowaniem rzeczywistości, zajrzyj na r-point.org . Tam piszą jasno o co tutaj chodzi. Jeśli i to Ci nie pomoże, to zgłoś się do „specjalistów” zajmujących się neurolingwistycznym programowaniem mózgów lub -co na jedno wyjdzie- zgłoś się o pomoc do kliniki psychiatrycznej. Efekt będzie ten sam.

POLECAMY

  • ZMIEŃ WIDOK:

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Rynek aptek Infodent24 House Market
    Portal Spożywczy Property Design Rynek Seniora Koszyk cenowy Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.