Obcokrajowcy uratują polską gospodarkę?

Trudności kadrowe już nie tylko hamują rozwój wielu branż. Brak pracowników może też m.in. zagrozić wielomiliardowym inwestycjom publicznym. Jedynym wyjściem z tej sytuacji wydaje się szersze otwarcie granic dla obcokrajowców.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Obcokrajowcy uratują polską gospodarkę?

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl (TE)

29 lis 2017 6:00


  • Pracodawcy oczekują większych ułatwień w zatrudnianiu cudzoziemców.
  • Im wyższe są wymagane od pracowników kwalifikacje, tym dalsze geograficznie są poszukiwania odpowiednich kandydatów.
  • Państwo powinno prowadzić bardziej aktywną politykę imigracyjną.

W ostatnich latach sytuacja na polskim rynku pracy diametralnie się zmieniła po tym, jak otwarto go szerzej dla naszych wschodnich sąsiadów.

Skala ich napływu okazała się tak duża, że w powszechnym obiegu zaczęto mówić o „milionie Ukraińców pracujących w Polsce”.

Jak stwierdził Marcin Wiatrów z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, jest „to mit, który powoli przeradza się w rzeczywistość”.

Marcin Wiatrów. fot. PTWP Marcin Wiatrów. fot. PTWP

Dane dotyczące cudzoziemców są bardzo trudne do interpretacji. Nie ma danych, które jednoznacznie wskazywałyby na to, ile cudzoziemców pracuje w jednej chwili w Polsce.

- Jeśli mamy oświadczenie o zamiarze powierzenia wykonywania pracy cudzoziemcowi, to zazwyczaj wydaje się, że jedno oświadczenie przypada na jedną osobę - wskazał Wiatrów.

- Nie jest to prawda, bo w skali roku na jedną osobę rejestruje się ok. 1,6 oświadczenia. To oznacza, że mniej więcej co drugi cudzoziemiec składa dwa oświadczenia - dodał.

Od stycznia do końca września 2017 r. ok. 900 tys. osób złożyło 1,4 mln oświadczeń. Oświadczenia pozwalają na pracę bez zezwolenia przez sześć miesięcy.

- Można szacować, że w zeszłym roku przez polski rynek pracy przewinęło się ok. 600-800 tys. Ukraińców. Biorąc pod uwagę obserwowany rosnący napływ pracowników ze Wschodu można stwierdzić, że w 2017 r. ta liczba będzie się zbliżać do miliona - powiedział Wiatrów.

Jak przypomniał, od 1 stycznia 2018 r. zaczną obowiązywać przepisy, które wydłużą pozwolenia na pracę z sześciu do dziewięciu miesięcy. Będzie to dotyczyło prac sezonowych, takich jak m.in. hotelarstwo, rolnictwo czy gastronomia.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.