Najpierw stracili pracę w TVP, teraz zostaną zwolnieni z Leasing Team. Pracownicy proszą o pomoc

Firma Leasing Team, do której w ubiegłym roku TVP przeniosła ponad 400 pracowników zapowiedziała zwolnienia grupowe. Z pracą jeszcze w tym roku może się pożegnać nawet 120 osób.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Najpierw stracili pracę w TVP, teraz zostaną zwolnieni z Leasing Team. Pracownicy proszą o pomoc

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

18 mar 2015 17:31


Stało się to, co sugerowaliśmy 9 marca. TVP w białych rękawiczkach zwalnia ponad setkę pracowników. Tych, którzy rok temu przeniesieni zostali do firmy zewnętrznej. O tym, kogo zwolnić, ma zadecydować "weryfikacja kompetencji". 

Firma nosi się z zamiarem wypowiedzenia umowy m.in. 30 montażystom, 30 redaktorom i 10 redaktorom starszych stażem. Zwolnienia grupowe mają zostać przeprowadzone między marcem a wrześniem bieżącego roku.

O całej sprawie zostały poinformowane już związki zawodowe, które w momencie przenoszenia pracowników TVP do firmy zewnętrznej, obawiały się, że po roku gwarancji zatrudnienia, posypią się wypowiedzenia. Wygląda na to, że ich obawy okazały się słuszne, a ostatnie doniesienia tylko to potwierdzają.

– W związku z tym, że TVP składa coraz mniej zamówień, musieliśmy poinformować pracowników i organizacje związkowe o zamiarze przeprowadzenia zwolnień grupowych – powiedziała dla Presserwis Andżelika Majewska, członek zarządu LeasingTeam.

Tymczasem jeszcze niedawno w rozmowie z nami Majewska zapewniała, że przeniesienie pracowników do podmiotu zewnętrznego nie jest procesem, które niosłoby ze sobą zagrożenie utraty pracy.

- Dla efektywnych pracowników zawsze będzie miejsce w firmie, ponieważ dobra praca zawsze się obroni. Ani podmiot zewnętrzny, ani klient nie chcą rezygnować z zaangażowanych pracowników, którzy znakomicie wywiązują się ze swoich obowiązków. Takie działanie byłoby pozbawione sensu – skomentowała Majewska.

Przypomnijmy, 1 lipca 2014 r. Spółka LeasingTeam przejęła cztery grupy zawodowe zatrudnione dotychczas w TVP - charakteryzatorów, montażystów, grafików i część dziennikarzy - należy do nich 411 pracowników. Dodatkowo TVP bezpośrednie umowy zawiera tylko z osobami, które prowadzą własną działalność gospodarczą, kontrakty pozostałych współpracowników przechodzą przez LeasingTeam.

Zdaniem pracowników zrzeszonych w Związku Zawodowym Pracowników Twórczych i Technicznych Mediów Polskich WIZJA, zwolnienia grupowe obnażyły prawdziwe intencje zarządu pod wodzą Juliusza Brauna oraz wszystkie dotychczasowe kłamstwa.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

3 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

XYZ 2015-03-19 23:18:46

Cóż, okropny jest ten pseudokapitalizm. Sprzątaczka w Paryżu ma lepiej niż dziennikarz w Polsce w publicznej telewizji. Smutne jest to, że ci, którzy walczyli o interesy innych wielkich grup zawodowych nie mają teraz nikogo, kto by się za nimi ujął. Dziś dotarły informacje o zwolnieniach dyscyplinarnych wybitnych pracowników, tylko dlatego, że odmówili udziału w weryfikacjach prowadzonych przez LT. Są to uwłaczające godności pseudopsychologiczne testy dla osób, które nie mogą odnaleźć się na rynku pracy. o Tych fachowców powinni pracodawcy zabiegać., a nie pozbywać się po długich latach świetniej pracy. To przecież TVP ich wykształciła, a teraz tak łatwo w białych rękawiczkach, się ich pozbywa. To jest marnowanie ludzkiego potencjału.Zupełnie absurdalna sytuacja. Wydaje mi się, że jest to działanie na szkodę publicznej instytucji i należłoby się temu przyjrzeć raz jeszcze nie tylko z formalnego punktu widzenia, ale społecznego i poszukania w tym jakiegoś sensu. Przecież ci ludzie są potrzebni, bo pracy na co dzień mają dużo. Kompletne wariactwo - czy ktoś może to wytłumaczyć? Ci ludzie mają rodziny, płacą podatki i ciężko pracują. To katastrofa systemu demokratycznego. LT to twarz krwiożerczego kapitalizmu!

Wiesiek 2015-03-19 13:48:35

I nic nie zrobią, żaden sąd ich nie przywróci do pracy. Ostatnio jest to modne przy zwolnieniach niepotrzebnych osób. Firma X przejmuje pracowników. tych niewygodnych umieszcza sie w jednym dziale. Następnie tych potrzebnych przenosi się do nowej spółki a tym niewygodnym ogłasza się likwidacje zakładu pracy. I po ptokach. Żden sąd ich nie przywróci do pracy bo firma zostaje zlikwidowana.

jaro 2015-03-19 10:11:21

PIEPRZO... OSZUŚCI ! POLSKA/POLACY TO NIE IDIOCI ! DOŚĆ OSZUSTW, BIEDY, CHAMSTWA, PIARU, KOLESI ITD.. DOŚĆ DZIKIEJ: PRYWATYZACJI, KONSOLIDACJI, KOMERCJALIZACJI, ŁĄCZENIA W GRUPY CZY JAK TAM TO NAZWIECIE -KOSZTEM LUDZI PRACY ! DOŚĆ NIEUDOLNYCH RZĄDÓW PO/PSL ! NA DRZEWO Z NIMI ! DO STRAJKU GENERALNEGO W CAŁEJ POLSCE !