Na rynku brakuje 50 tys. informatyków

Polskim firmom informatycznym doskwierają braki kadrowe. Liczba absolwentów specjalistycznych kierunków spada, a zapotrzebowanie na pracowników rośnie.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Na rynku brakuje 50 tys. informatyków

PODZIEL SIĘ


Autor: Newseria.pl

21 wrz 2015 7:43


Bezrobocie w Polsce systematycznie spada. Jak szacuje resort pracy, w sierpniu bezrobocie spadło do 10 proc. To najlepszy wynik od 2009 roku. W praktyce oznacza to, że firmy zaczynają mieć problemy ze znalezieniem pracowników. Ten problem w coraz większym stopniu dotyczy branży informatycznej.

– Największym wyzwaniem dla branży jest niedobór pracowników o odpowiednich kwalifikacjach, którzy są dostępni na rynku pracy. To w wielu punktach ogranicza działalność biznesu i uruchamianie kolejnych projektów, kolejnych inicjatyw – podkreśla Biznes Artur Jedynak, prezes KBJ.

Specjalistyczne kierunki kończy coraz mniej absolwentów, a zapotrzebowanie na pracowników – wraz z dynamicznym rozwojem rynku IT – rośnie lawinowo. Eksperci szacują, że w 2013 roku sektor IT zatrudniał ponad 400 tys. osób. Braki kadrowe szacuje się na 50 tys. osób.

Konkurencja w Europie

– To wpływa nie tylko na marże, które uzyskujemy w biznesie, lecz także częstokroć na brak możliwości rozpoczęcia kolejnych prac rozwojowych. Blokuje to więc rozwój rynku. Jeżeli nie mamy wystarczającej liczby ludzi na pokładzie, wystarczającej liczby specjalistów do obsługi zamówień, to po prostu tych zamówień nie obsłużymy – mówi prezes KBJ.

Czytaj też: Jaworski: Polska powinna otworzyć się na emigrantów, szczególnie informatyków

Z niedoborem pracowników borykają się również firmy na innych rynkach. Komisja Europejska ocenia, że w UE brakuje ok. 275 tys. pracowników, a do 2020 roku wolnych miejsc pracy będzie około miliona.

– W informatyce nie odnotowujemy znaczącego odpływu ludzi za granicę. Duże polskie miasta są jednak zagłębiem usług wspólnych i centrów sharingowych. Te firmy zasysają z rynku znaczącą liczbę specjalistów. Zwłaszcza Warszawa, Poznań, Kraków i Wrocław to miasta, które są bardzo mocno wydrenowane ze specjalistów – mówi Artur Jedynak.

Pensje w IT

Mimo że rynek pracy w branży IT jest rynkiem pracownika, to w ostatnim czasie nie widać presji na płace. Wynagrodzenia w sektorze są wysokie, ale stabilne.

– Firmy dochodzą do pewnego poziomu i trudno jest konkurować coraz to wyższym wynagrodzeniem, ponieważ nie jest to opłacalne. Klienci komercyjni radzą sobie na wiele sposobów, czy outsourcingiem danych usług, czy relokacją zasobów wewnętrznych, czy szkoleniami – mówi Jedynak.

Innym wyzwaniem dla polskich firm jest rosnąca konkurencja na rynku. Dobre perspektywy sektora sprawiają, że wejściem do Polski zainteresowanych jest coraz więcej firm zagranicznych.

– Poza tym ogólnym wyzwaniem jest tempo zmieniającej się technologii i wchodzenie coraz to nowych innowacji, które właściwie zmieniają cały krajobraz rynku – mówi Jedynak.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA