Morawiecki: W Polsce powstanie co najmniej 10 tys. miejsc pracy

W wyniku naszych rozmów w Londynie w najbliższych latach w Polsce powstanie co najmniej 10 tys. nowych miejsc pracy - powiedział wicepremier Mateusz Morawiecki, który w czwartek (2 września) spotkał się w brytyjskiej stolicy z inwestorami i instytucjami finansowymi.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Morawiecki: W Polsce powstanie co najmniej 10 tys. miejsc pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

2 wrz 2016 15:44


Podczas jednodniowej wizyty w Wielkiej Brytanii Morawiecki rozmawiał z przedstawicielami firm i funduszy, które myślą o zainwestowaniu w Polsce lub są już obecne na polskim rynku.

- Rozmawialiśmy o środowisku biznesowym w Polsce i o tym, w jaki sposób możemy przyciągnąć dodatkowe inwestycje. Zmiana, którą zaproponowaliśmy, to tzw. "one-stop-shop" (jedno okienko - PAP): jedna komórka w naszym ministerstwie ma służyć rozwiązywaniu problemów inwestorów - regulacyjnych, prawnych, finansowych, fiskalnych - w taki sposób, aby nie czuli się, że są odsyłani od Annasza do Kajfasza - powiedział w Morawiecki po zakończonych spotkaniach.

Nawet 10 tys. nowych miejsc pracy

Wicepremier ocenił, że w wyniku rozmów powinno powstać "co najmniej 7-10 tys. miejsc pracy, a to dopiero początek". - To są projekty informatyczne, zarządzanie projektami, zarządzanie danymi, big data management - powiedział, dodając: - To już nie jest tylko back office - call center czy funkcje księgowe, choć witamy z radością wszystkie nowe miejsca pracy, ale szczególnie cieszymy się z tych, które przynoszą największą wartość dodaną i gdzie wynagrodzenie jest wyższe niż przeciętne.

Jak powiedział wicepremier, tego typu inwestycje będą przede wszystkim trafiać do największych miast, w których podobne operacje biznesowe są już prowadzone, m.in. do Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Poznania, Gdańska, Łodzi, Szczecina. - Ale rozmawialiśmy dzisiaj również z inwestorem, który (...) jest zadowolony ze swojej lokalizacji w Olsztynie, korzystając z różnych udogodnień - zastrzegł.

Morawiecki przyznał, że decyzja Wielkiej Brytanii o wyjściu z UE może przyczynić się do zwiększonego zainteresowania firm przeniesieniem części operacji do innego kraju członkowskiego. - Na wyczucie mogę powiedzieć, że rzeczywiście po referendum coraz więcej zarządów dużych firm pyta o to, jaką strategię powinni przyjąć w świecie, kiedy Wielka Brytania już nie będzie z nami w Unii Europejskiej - powiedział, podkreślając, że jest świadomy tego, że wszystkie kraje Wspólnoty będą zabiegały o zdobycie większych inwestycji.

- Nie mam wątpliwości, że państwa ze strefy euro mają przewagę, bo oferują zdolność do rozliczania w jednolitej walucie, ale my też mamy swoją: bardzo wykształconą kadrę inżynierską - ocenił Morawiecki, dodając, że dla części inwestorów, z którymi spotkał się w Londynie, m.in. dla firmy projektowo-inżynierskiej CH2M i producenta silników Rolls-Royce, "to nie bodźce finansowe są interesujące, ale dostępność wysoce wykwalifikowanej kadry pracowniczej, mówiącej wieloma językami".

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA