Młodzi się buntują. Chcą przyjaznych rekrutacji

– Studenci mają zbyt mało informacji na temat rekrutacji i rozmowy kwalifikacyjnej, dlatego nie do końca zdają sobie sprawę z tego, co ich czeka – mówi Katarzyna Kordoń, prezes K & K Selekt Centrum Doradztwa Personalnego.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Młodzi się buntują. Chcą przyjaznych rekrutacji

PODZIEL SIĘ


Autor: Justyna Koc

29 sty 2015 6:05


W wyniku negatywnych wrażeń wyniesionych z procesu rekrutacji więcej studentów i absolwentów (55 proc.) niż specjalistów (46 proc.) rezygnuje z zakupu produktów lub usług niedoszłego pracodawcy – wynika z drugiej edycji badania Candidate Experience, przeprowadzonego z inicjatywy Koalicji na rzecz Przyjaznej Rekrutacji.

Dlaczego postawa młodych osób, które stawiają pierwsze kroki albo jedne z pierwszych na rynku pracy jest o wiele bardziej roszczeniowa niż postawa doświadczonych fachowców? Być może dlatego, że wyobrażenia młodych o procesie rekrutacji nierzadko mijają się z rzeczywistością.

– Studenci mają zbyt mało informacji na temat rekrutacji i rozmowy kwalifikacyjnej, dlatego nie do końca zdają sobie sprawę z tego, co ich czeka. Młodzi nastawiają się na więcej, niż mogą dostać. Dla doświadczonych specjalistów spotkania rekrutacyjne to nie nowość. Wiedzą, czego mogą się spodziewać, w związku z czym mają inne oczekiwania – mówi Katarzyna Kordoń, prezes K & K Selekt Centrum Doradztwa Personalnego.

– Ponadto studenci podchodzą do procesu rekrutacji bardziej emocjonalnie. Są przerażeni i zestresowani. To są dla nich nowe rzeczy, których nie uczą na studiach – dodaje Kordoń.

Inaczej wygląda także rozmowa kwalifikacyjna, jeśli chodzi o studenta i doświadczonego pracownika.

– Absolwentom rekruter nie może zadać merytorycznych pytań na temat ich doświadczenia czy kwalifikacji, ponieważ osoby te dopiero rozpoczynają swoją karierę. Dlatego też niektóre pytania mogą młodym wydawać się nieco dziwne – wyjaśnia.

Prezes K & K Selekt podkreśla również, że pierwsze rozmowy kwalifikacyjne często kończą się porażką. Młode osoby popełniają błędy. Dopiero poznają mechanizmy rekrutacji. Mogą jednak wiele na tym skorzystać, zwłaszcza jeśli otrzymają informację zwrotną.

Jak wynika z pierwszej edycji badania Candidate Experience, 73 proc. kandydatów nigdy nie zostało poinformowanych, dlaczego nie zostało przyjętych i co powinni poprawić, by w przyszłości starać się o pracę na podobnym stanowisku.

– Każda firma powinna wysłać wszystkim kandydatom informację zwrotną niezależnie do tego, czy ktoś zdobył pracę, czy nie. Jeśli ktoś tego nie robi, świadczy to o niedbałości i braku profesjonalizmu. Wystarczy krótka odpowiedź i podziękowanie, choć kilka zdań wyjaśnień byłoby cenne dla młodych osób. Wiedziałyby nad czym muszą popracować, by następnym razem zwiększyć swoją szansę na sukces – ocenia Kordoń

Młodzi ludzie, którzy negatywnie oceniają proces rekrutacji, chętnie wyładowują swoją złość, udzielając się na forach internetowych. Zapewne również frustracja jest przyczyną rezygnacji z zakupu produktu czy usług firmy, w której starali się o pracę. Może zatem warto, by HR-owcy przyjrzeli się rekrutacjom, które przeprowadzają.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

RAUBER 2015-02-02 16:08:40

Jest sporo firm do których więcej nigdy nie złożę aplikacji ze względu na olewanie kontaktu z kandydatem. Jeżeli poświęcam czas na odpowiedź na czyjeś ogłoszenie a potem nie dostaje się nawet maila z podziękowaniem za przysłanie aplikacji to coś jest tu nie w porządku. Nigdy więcej nie wyślę aplikacji m.in. do Graftonu, PKO BP. BOŚ, Transpoz, BGŻ. To kilka z firm do których zdarzyło się wysyłać aplikacje i doskonale pamiętam że kontakt z nimi był tylko stratą czasu. Świadczy to tylko o kulturze w ich działach HR i zapewne w całości organizacji