Młodzi Portugalczycy masowo emigrują za pracą

- Ponad 100 tys. młodych Portugalczyków wyjechało za granicę w 2013 roku w poszukiwaniu pracy. W historii tego ponad 10-milionowego kraju to rekordowa liczba młodych osób, które udały się na emigrację zarobkową.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Młodzi Portugalczycy masowo emigrują za pracą

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

7 lut 2014 8:48


Z szacunków Krajowego Instytutu Statystycznego (INE) w Lizbonie wynika, że najwięcej ludzi (71,6 tys.), którzy zdecydowali się w ub.r. opuścić portugalski rynek pracy, to osoby w wieku 25-34 lata.

"Oceniamy, że w porównaniu z rokiem 2012 r., z portugalskiego rynku pracy wyjechało w ub.r. ponad 107 tys. osób w wieku od 15 do 34 lat" - poinformował INE.

Głównym kierunkiem emigracji Portugalczyków jest Europa. Ponad 65 proc. wyjeżdżających w poszukiwaniu pracy udaje się do Szwajcarii oraz państw Unii Europejskiej - głównie do Francji, Niemiec, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i Holandii.

Spośród krajów, które nie należą do UE, najpopularniejszymi kierunkami wyjazdów zarobkowych są wśród Portugalczyków: Brazylia, Angola oraz Stany Zjednoczone.

W opinii ekonomistów wysoki poziom emigracji młodych osób może utrudnić Portugalii wyjście z kryzysu gospodarczego. Zdaniem Jose Penedy, prezesa rządowej agendy Rady Ekonomiczno-Społecznej (CES), rekordowy poziom wyjazdów pociągnie za sobą negatywne skutki dla gospodarki tego iberyjskiego kraju.

"Statystyki dowodzą, że Portugalię opuszcza obecnie najbardziej aktywna zawodowo grupa wiekowa, co źle wróży na najbliższe lata. Należy przypuszczać, że poprawa sytuacji w kraju zapoczątkuje powroty z emigracji zarobkowej. Jeśli ta jednak szybko nie nastąpi, trzeba oczekiwać kontynuacji zjawiska wyjazdów zarobkowych" - powiedział Peneda.

W środę INE poinformowało, że wskaźnik bezrobocia w czwartym kwartale ub.r. spadł w Portugalii do 15,3 proc., czyli o 1,6 punktów procentowych wobec analogicznego okresu w 2012 r. i o 0,3 pkt proc. wobec trzeciego kwartału ub.r.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.