Martwy sezon dla branży rekrutacyjnej

Poszukujący zatrudnienia w okresie wakacyjnym mogą liczyć głównie na oferty pracy sezonowej lub w ramach zastępstwa za tych, którzy wyjechali na urlopy. Lato jest uważane przez branżę rekrutacyjną za martwy sezon. Na wakacje w wielu firmach zostaje zawieszona rekrutacja pracowników.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Martwy sezon dla branży rekrutacyjnej

PODZIEL SIĘ


Autor: Newseria.pl

3 cze 2013 9:03


- Jeśli mamy kompetencje, na które jest zapotrzebowanie na rynku pracy, możemy zatrudnić się jako pracownik tymczasowy. Wakacje to okres, kiedy mają miejsce urlopy i takie wsparcie tymczasowe mogłoby być wskazane - doradza Anna Piotrowska-Banasiak, ekspert Antal International. - To dobre rozwiąznie dla osób, które nie są aktywne zawodowo.

Z danych za kwiecień wynika, że stopa bezrobocia wyniosła w Polsce 14 proc. Według prognoz Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej najgorszą sytuację na rynku pracy mamy w tym roku najprawdopodobniej już za sobą. W wakacje spodziewany jest niewielki spadek bezrobocia.

- Wakacje to dobry czas na zrewidowanie swojego życiorysu, dokumentów rekrutacyjnych. Na zastanowienie się nad tym, co nas interesuje, jeśli chodzi o naszą ścieżkę kariery zawodowej. To jest dobry moment, żeby zaplanować poszukiwania pracy, zrobić listę headhunterów, z którymi chcielibyśmy nawiązać współpracę czy listę portali, w oparciu o które będziemy poszukiwali nowych wyzwań zawodowych - podpowiada Anna Piotrowska-Banasiak, menedżerka zespołu „accountancy & finance" w Antal International.

To zapobiegnie pokusie bombardowania swoimi dokumentami aplikacyjnymi działów HR.

- Zachęcamy kandydatów do racjonalnej oceny miejsc, w które wysyłamy swoje oferty. Osoby, które z dużym naciskiem poszukują pracy, mają pokusę, żeby swoje dokumenty przesyłać do wszystkich, którzy mogliby być nimi zainteresowani. Natomiast niekoniecznie działa to na ich korzyść - uważa ekspertka. 

Szukając stałego zatrudnienia, warto zatem przejrzeć swoje dokumenty aplikacyjne i dopasować je do konkretnego stanowiska w danej firmie.

- Kandydaci powinni przeanalizować swój życiorys pod kątem dokumentów o wartości marketingowej. Warto w takim życiorysie zawrzeć informacje nie tylko dotyczące ścieżki kariery zawodowej czy edukacji, ale też postarać się zaznaczyć swoje ścieżki sukcesów i osiągnięcia. Te aspekty, które z perspektywy przyszłego pracodawcy byłyby istotne - mówi Agnecji Informacyjnej Newseria Anna Piotrowska-Banasiak. - Warto przygotować anglojęzyczną wersję życiorysu, jeśli planujemy aplikować na stanowiska w firmie międzynarodowej. Często kandydaci o tym zapominają.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.