Małe i średnie firmy zatrudniają więcej ludzi, niż duzi gracze

W drugim kwartale roku przedsiębiorstwa Nowoczesnej Gospodarki odnotowały 3,72 proc. wzrost zatrudnienia wobec analogicznego okresu ubiegłego roku, a w skali całego półrocza wzrost zatrudnienia był wyższy i wyniósł 4,06 proc.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Małe i średnie firmy zatrudniają więcej ludzi, niż duzi gracze

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

13 sie 2014 10:41


- Niemal 4 proc. wzrost zatrudnienia w sektorze Nowoczesnej Gospodarki to doskonały wynik. Owszem widzimy pewne wyhamowanie wobec wzrostu obserwowanego na początku roku, ale zawsze powtarzam - nie czepiajmy się prymusów! - komentuje dane płynące z najnowszego raportu „Zatrudnienie w Nowoczesnej Gospodarce Q2 2014” opracowanego przez ADP Polska, Dariusz Terlecki, pomysłodawca i jeden z autorów polskiej edycji raportu.

- Nowoczesna Gospodarka niezmiennie odnotowuje kilkuprocentowy wzrost w każdym kwartale – wskaźniki te są znacznie lepsze od danych ogólnorynkowych. To nie jest przypadek. Wszystko sprowadza się do modelu biznesowego. Najbardziej innowacyjne firmy stale monitorują swoje wyniki, optymalizują działalność w poszczególnych obszarach, stawiają na eksport, tną niepotrzebne koszty, zwiększają inwestycje w core business, a zadania, które mogą wydzielić – po prostu powierzają profesjonalistom. Cyklicznie publikowane przez nas raporty potwierdzają, że jest to dobry i sprawdzony model zarządzania - wyjaśnia Terlecki.

Pierwszy raz w historii raportu ADP Polska, dane dotyczące sektorów produkcyjnego i usługowego są bardzo zbliżone. W II kw. 2014 r. wzrost zatrudnienia w firmach produkcyjnych Nowoczesnej Gospodarki wyniósł 3,87 proc., a w sektorze usługowym 3,64 proc. Tym samym, żaden z sektorów nie wysunął się wyraźnie na prowadzenie, a w obu zaobserwowano podobne tendencje.

- Dotychczas obserwowaliśmy, jak wzrost zatrudnienia w produkcji pociągał za sobą w kolejnym kwartale wzrost zatrudnienia w usługach – i odwrotnie. Teraz jednak w rolę „motoru gospodarki” weszły mniejsze firmy. Zjawisko to zawdzięczamy przepływowi zadań i zleceń pomiędzy innowacyjnymi firmami różnej wielkości. Mniejsze firmy realizują zlecenia na poczet większych podmiotów, rozwijając swój biznes i zwiększając zespoły. Duże firmy, korzystając z outsourcingu, zyskują czas, zasoby i środki, które mogą wykorzystać w celu pozyskiwania nowych klientów i rozszerzania zakresu działalności - mówi Iwona Kubeczek, menedżer ds. rozwoju ADP Polska.

Przykładem Michelin Polska, który współpracuje z wieloma firmami zewnętrznymi - ich wzrost przekłada się na większy nakład pracy u podwykonawców. Dotyczy to zarówno produkcji, jak i usług. - Z optymizmem patrzę w przyszłość. W związku z nowymi inwestycjami w produkcję opon rolniczych, tworzymy dodatkowe 50 stanowisk pracy. Dla Michelin Polska oznacza to wzrost o około 1,5 proc. Myślę, że podobnie jest też w innych dużych firmach - mówi Piotr Konopka, dyrektor HR, Michelin Polska i Kraje Bałtyckie.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA