Lokalny i globalny niedobór talentów

Na niedobór talentów narzeka 35 proc. pracodawców na świecie. W Polsce 32 proc. – wynika z opublikowanego dzisiaj przez agencję doradztwa personalnego ManpowerGroup globalnego badania „Niedobór talentów”.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Lokalny i globalny niedobór talentów

PODZIEL SIĘ


Autor: Grażyna Kuryłło

25 cze 2013 7:48


W badaniu wzięło udział ponad 38 tys. respondentów z 42 krajów, w tym 750 z Polski. Na pytania odpowiadały osoby odpowiedzialne za politykę personalną w małych, średnich i dużych firmach.

Pewien trend malejący

W ujęciu globalnym problem utrzymuje się na tym samym poziomie, natomiast w Polsce odpowiedzi uzyskane we wcześniejszych polskich edycjach badania, wskazują na pewien trend malejący (32 proc. w 2013 r., 37 proc. w 2012 r., 40 proc. w 2011 r., 51 proc. w 2010 r.; 48 proc. w 2009 r.; 49 proc. w 2008 r.).

- Świat zaczyna wreszcie wychodzić z kryzysu. Do skutecznego poradzenia sobie z tą, wciąż niełatwą, sytuacją gospodarczą przedsiębiorcy potrzebują pracowników z dobrymi, dopasowanymi do potrzeb firm kwalifikacjami - komentuje Iwona Janas, dyrektor generalna ManpowerGroup w Polsce.

Tabele prezentujące szczegółowe wyniki badania zarówno w Polsce, jak i w ujęciu globalnym publikujemy w galerii.

Wpływają oni na efektywność przedsiębiorstw oraz kształtują ich siłę w sytuacjach rynkowej niepewności. Rekrutujący wciąż jednak borykają się z istotnym problemem w znalezieniu odpowiednich kandydatów na kluczowe dla ich działalności stanowiska.

- Możemy spodziewać się, że wraz z oczekiwaną poprawą koniunktury wiele firm jednocześnie zdecyduje się powiększyć zatrudnienie, co spowoduje pogłębienie niedoboru talentów. Rozwiązaniem w tej sytuacji powinna być długofalowa strategia HR, która zagwarantuje dostęp do potrzebnych kwalifikacji na każdym etapie rozwoju firmy w połączeniu z przemyślaną polityką motywacyjną, która zatrzyma osoby o kluczowych kompetencjach. Niezwykle istotnym czynnikiem jest również praca nad usprawnieniem edukacji zawodowej, tak, by stała się ona odpowiedzią na faktyczne potrzeby rynku - dodaje Iwona Janas.

Wykwalifikowani pracownicy fizyczni

W Polsce najtrudniejszą do obsadzenia grupą zawodową są wykwalifikowani pracownicy fizyczni. Grupa ta jest niemalże co roku typowana przez przedsiębiorców na pierwszym miejscu zestawienia zawodów objętych niedoborem talentów. Pracodawcom brakuje magazynierów, spawaczy, mechaników utrzymania ruchu, monterów, elektromonterów, a także operatorów maszyn.

Inżynierowie, którzy w ubiegłorocznej edycji badania zostali wskazani przez większość badanych pracodawców, w tegorocznej edycji znaleźli się na drugim miejscu. To grupa zajmująca wysokie pozycje w ciągu wszystkich edycji badania w Polsce.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.