Lidl zakazuje mówić po polsku, a szkocka policja werbuje do pracy Polaków. Specjalnie dla imigrantów

Szkocka policja we współpracy z policją w Polsce werbuje funkcjonariuszy do pracy w Szkocji, ponieważ uważa, że znają oni środowisko imigrantów i lepiej radzą sobie w kontaktach z nimi.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Lidl zakazuje mówić po polsku, a szkocka policja werbuje do pracy Polaków. Specjalnie dla imigrantów

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

10 lis 2014 20:27


O całej sprawie donosi szkocka telewizja STV. Jej zdaniem jest to odzwierciedlenie faktu, że Polacy stanowią największą grupę wśród imigrantów w Szkocji, liczącą ponad 55 tys. osób (dane z cenzusu z 2011 r.).

"Jest to ukłon wobec polskiej społeczności w Szkocji" - powiedział PAP konsul generalny w Edynburgu Dariusz Adler.

"Już teraz w naszych szeregach mamy funkcjonariuszy polskiego pochodzenia, którzy tu (w Szkocji - PAP) się urodzili i wychowali, ale jesteśmy proaktywni i nawiązaliśmy kontakty z kolegami w Warszawie z myślą o tym, by polscy funkcjonariusze pracowali w Szkocji z licznymi emigrantami ekonomicznymi z Polski" - powiedział cytowany przez STV zastępca komendanta szkockiej policji Iain Livingstone.

Czytaj też: Lidl zakazuje pracownikom mówienia po polsku. Ambasada jest oburzona

"Wzrost liczby przestępstw i wykroczeń popełnianych w Szkocji przez obcokrajowców, zwłaszcza z UE, jest bardzo widoczny. W ostatnich pięciu latach co najmniej się podwoił. Mam na myśli kradzieże w sklepach, wykroczenia drogowe, przestępstwa seksualne i przemoc. Europejskie doświadczenia przydają się na lokalnym szczeblu, ponieważ każda część Szkocji doświadcza tych zjawisk" - dodał.

STV sugeruje, że decyzja może mieć związek z naradą na wysokim szczeblu, która ostatnio odbyła się w Edynburgu między Europejskim Urzędem Policyjnym (Europolem) a władzami szkockimi. Zacieśnienie współpracy między siłami policyjnymi w ramach UE było jednym z głównych wątków spotkania.

Czytaj też: Z jakiej broni strzela polski policjant?

Według konsula Adlera wiadomość o werbowaniu przez Szkocję policjantów w Polsce może wprowadzać w błąd, bo sugeruje, że dotychczas ich nie było. Tymczasem jest ich w kraju już ok. 25, wszyscy wywodzą się z najnowszej fali imigracji.

Adler zastrzega też, że inicjatywa, o której donosiła STV, nie ma związku z przestępczością wśród Polaków, bo takiego problemu nie ma.

"To szeroko rozumiana prewencja. Szkocka policja chce dopilnować, by w razie pilnej potrzeby Polacy nie mieli barier w komunikowaniu się z nią i mogli porozumieć się w ich rodzimym języku. Tutejsza policja jest generalnie otwarta na zatrudnianie funkcjonariuszy mówiących językiem społeczności imigrantów, nie tylko z Polski, jeśli spełniają warunki zatrudnienia, które są bardzo wymagające" - wyjaśnił.

W ubiegłym roku policja w Londynie (London Metropolitan Police) zaangażowała kilku policjantów z Polski i Rumunii. Jeden z polskich policjantów pracujący w zamieszkałej przez Polaków dzielnicy Hammersmith and Fulham uruchomił nawet na Twitterze polskojęzyczne konto. Trzech polskojęzycznych policjantów pracuje w Irlandii Płn. Niektóre regionalne siły policyjne zatrudniają polskich policjantów rotacyjnie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.