Lewiatan: Dobry początek roku na rynku pracy

Zdaniem Grzegorza Baczewskiego z Konfederacji Lewiatan pierwszy kwartał 2016 r. na rynku pracy wygląda wyjątkowo dobrze.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Lewiatan: Dobry początek roku na rynku pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

21 kwi 2016 9:59


W listopadzie 2015 r. GUS odnotował rekordowo niskie bezrobocie - na poziomie 9,6 proc. Z przyczyn sezonowych w trakcie zimy bezrobocie, jak zawsze wzrosło i po nowym roku znów przekroczyło 10 proc. (na koniec stycznia wyniosło 10,3 proc. wg danych GUS), jednak był to wzrost wyjątkowo niski, a już w marcu wskaźnik bezrobocia zaczął ponownie spadać.

Jak podaje resort pracy, na koniec marca wyniósł on 10 proc., podczas gdy jeszcze rok wcześniej stopa bezrobocia w tym samym okresie wynosiła 11,5 proc. W ciągu ostatnich 25 lat nie było tak niskiego bezrobocia w marcu jak w tym roku.

Czytaj też: W marcu bezrobocie nieznacznie spadło

Poprawę widać też w liczbie zgłaszanych do urzędów pracy przez pracodawców wolnych miejsc pracy. W marcu było ich więcej o 6,5 proc. niż w lutym (138,6 tys. zgłoszonych miejsc).

- Według danych Ministerstwa Pracy, stopa bezrobocia jest niższa od tej sprzed roku o 1,6-1,5 pkt proc., a w urzędach pracy zarejestrowanych jest o ok. 270 tys. osób mniej. Porównując te dane z rokiem 2014 mamy już różnicę na poziomie 3,6 pkt. proc. i ponad 600 tys. osób. Co ważne, utrzymuje się wysoki poziom wolnych miejsc pracy zgłaszanych do urzędów pracy przez pracodawców poszukujących pracowników. W marcu 2016 r. było ich o 6,5 proc. więcej niż w lutym. To niezwykle wysoki poziom jak na tę porę roku - komentuje dr Grzegorz Baczewski, dyrektor departamentu dialogu społecznego i stosunków pracy Konfederacji Lewiatan.

- Dobra sytuacja na rynku pracy na pewno przekłada się na optymizm pracowników, co potwierdzają dane Randstad. W tym roku pracownicy spodziewają się stabilizacji. Wpływ na te oczekiwania mają zapewne także czynniki instytucjonalne i regulacyjne. W lutym na 2016 r. weszły życie przepisy zmieniające zasady stosowania umów na czas określony wydłużające okresy wypowiedzenia i wprowadzające 33 miesięczny limit dla takich umów. To może przełożyć się na wzrost udziału umów na czas nieokreślony w strukturze zatrudnienia - dodaje.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA