Kosiniak-Kamysz: Mamy wysoką dynamikę tworzenia miejsc pracy

Resort pracy jest zdania, że w tym roku możliwa do osiągnięcia jest jednocyfrowa stopa bezrobocia. Mają w tym pomóc programy aktywizujące bezrobotnych.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kosiniak-Kamysz: Mamy wysoką dynamikę tworzenia miejsc pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: Newseria.pl

9 mar 2015 7:39


Najnowsze dane Eurostatu za okres od stycznia 2007 roku do stycznia 2015 roku wskazują, że bezrobocie w Polsce obniża się szybciej niż w innych państwach członkowskich UE. Szybszy spadek odnotowano tylko w Niemczech.

Od stycznia 2007 roku bezrobocie w Polsce (liczone metodą Eurostatu) obniżyło się o 3,3 pkt proc. – z 11,3 proc. do 8 proc. Większy spadek odnotowano w tym okresie tylko w Niemczech (o 4,5 pkt proc.), a średnia w krajach UE wzrosła o 2,2 proc. Wśród młodych bezrobocie w Polsce spadało jeszcze szybciej (o 4,2 pkt proc.).

Według metody stosowanej przez GUS w styczniu tego roku bezrobocie wyniosło 12 proc. To wprawdzie nieznaczny wzrost względem grudnia, ale o 2 pkt proc. mniej niż rok wcześniej. Początek roku to jednak najgorszy okres na rynku pracy, w kolejnych miesiącach sytuacja stopniowo się poprawia.

– Mamy więcej środków (5,5 mld zł) z Funduszu Pracy na obniżanie kosztów pracy, mamy wciąż ogromną aktywność Polaków, wysoką dynamikę tworzenia miejsc pracy i podejmowania pracy. Jesteśmy w stanie to spożytkować tak, że w kolejnych miesiącach bezrobocie będzie spadać. Warto powalczyć o wynik jednocyfrowy, poniżej 10 proc. – ocenia Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy i polityki społecznej.

Czytaj też: Kosiniak-Kamysz: na koniec roku możliwy jednocyfrowy wskaźnik bezrobocia

Z raportu firmy Grant Thornton wynika, że od początku transformacji ustrojowej w gospodarce nie było zatrudnionych tak wiele osób jak dziś. Na koniec 2014 roku liczba zatrudnionych sięgnęła 16,1 mln osób, a prognozy mówią o wzroście do 16,5 mln do końca 2016 roku

Choć dużo zależy od sytuacji gospodarczej, to przeznaczone w tym roku środki na walkę z bezrobociem mogą pomóc w osiągnięciu najlepszego wyniku od 2008 roku.

Rozwijamy program „Pierwszy biznes – wsparcie w starcie”. To najniżej oprocentowana na rynku pożyczka – do wartości ok. 78 tys. zł – na utworzenia własnej działalności gospodarczej. Co ważne, jest ona przeznaczona nie tylko dla absolwentów, lecz także studentów ostatniego roku, na studiach I i II stopnia – podkreśla Kosiniak-Kamysz.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Joanna 2015-03-11 19:25:09

A jakież to Panie Ministrze oferujecie "obniżenie wymiaru zaangażowania finansowego przez pracodawców za zatrudnienie pracowników powyżej 50.-60. roku życia"??? Kłamstwo goni kłamstwo. Sześćdziesiąciolatki plus nie mają pracy i nie mogą jej znaleźć, bo wszędzie poszukuje się do 55 czy 60 lat (max!). Urzędy pracy mimo nagród, co jest swoistym skandalem, nie robi SŁOWNIE NIC by pomóc tym ludziom znaleźć pracę. Wysyłają na kursy nie za swoje pieniądze (bo wtedy by się zastanowili), po czym nie pomagają tej pracy znaleźć, a do innej odmawiają skierowań. Pańskie pobożne życzenia może mydlą oczy tym, którzy nie są bezrobotnymi, albo nie mają z nimi kontaktu, ale bezrobotnym proszę takiego kitu nie wciskać!