Kosianiak-Kamysz: Wsparcie dla seniorów oznacza nowe miejsca pracy dla młodych

PSL proponuje, aby 2 proc. ze składki rentowej było przeznaczane na fundusz senioralny. Opieka nad seniorami ma generować nowe miejsca pracy w tzw. srebrnej gospodarce.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Kosianiak-Kamysz: Wsparcie dla seniorów oznacza nowe miejsca pracy dla młodych

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JP

17 paź 2015 17:48


Jak przypomniał wiceprzewodniczący PSL i szef resortu pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz, składka rentowa 4 lata temu została podniesiona do 8 proc. podstawy wymiaru składki.

- My teraz proponujemy, żeby nie obniżać tej składki, pomimo że jest dużo lepsza sytuacja na rynku pracy i jej większa ściągalność, proponujemy te 2 proc. przeznaczyć na fundusz senioralny - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Dodał, że przy większej liczbie osób pracujących dałoby to ok. 7-8 mld zł z przeznaczeniem na zadania związane z opieką nad osobami starszymi, m.in. bardzo dobre funkcjonowanie domów pomocy społecznej, domów dziennego pobytu dla seniorów czy asystentów osób starszych.

- Demografia się niezwykle zmienia, już teraz 80-latków i starszych mamy ponad 1,5 mln, a stulatków ponad 5 tys., a będzie ich z roku na rok przybywać - zauważył Kosiniak-Kamysz. Przypomniał, że rodzina stanowi główny punkt programu PSL.

Nowe miejsca pracy

Według niego opieka nad seniorami generuje nowe miejsca pracy w sektorze tzw. srebrnej gospodarki - produktów i usług adresowanych do osób starszych.

- To jest gałąź gospodarki, która będzie się najdynamiczniej rozwijać w najbliższym czasie. Tu starsi dają prace młodym, a nie ją odbierają - zaznaczył.

Podczas spotkania w Krakowie PSL przedstawiło też swoją propozycję dotyczącą kredytów hipotecznych. Jak poinformował wicewojewoda małopolski Wojciech Szczepanik, partia ta, opowiadając się za takim samym traktowaniem kredytobiorców złotówkowych i walutowych, chce aby ponosili oni odpowiedzialność tylko do wartości kredytowanej nieruchomości.

Opowiadamy się za rozłożeniem odpowiedzialności pomiędzy instytucje finansowe a kredytobiorców - podkreślił Szczepanik.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA