Kopacz: "W tym mieście ludzie wzięli sprawy w swoje ręce i poradzili sobie z bezrobociem"

Jakie miasto Ewa Kopacz stawia za wzór walki z bezrobociem?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kopacz: "W tym mieście ludzie wzięli sprawy w swoje ręce i poradzili sobie z bezrobociem"

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

30 paź 2014 17:06


Zdaniem premier Ewy Kopacz, Żary to miasto, które mogłoby być przykładem, jak walczyć z plagą bezrobocia, zagrażającą szczególnie młodym.

- To fatalne zjawisko, gdy po studiach ludzie z dyplomem wracają na garnuszek rodziców - mówiła podczas dzisiejszej wizyty w Żarach premier Ewa Kopacz.

Spotkanie z mieszkańcami Żar (Lubuskie) było kolejnym z cyklu "Platforma bliżej ludzi".

"Przyjechałam do was porozmawiać o tym, jak walczyć z plagą, jaką jest bezrobocie wśród młodych ludzi" - mówiła Kopacz. Podkreśliła, że przyjechała do Żar nieprzypadkowo, ponieważ w tym mieście "ludzie wzięli swoje sprawy we własne ręce i poradzili sobie z bezrobociem".

Czytaj też: Branson zwalcza bezrobocie młodych... muzyką

"Był taki okres w waszej historii, że upadały zakłady pracy, ale wzięliście sprawy we własne ręce, powstała specjalna strefa ekonomiczna, a dzięki inwestycjom są tysiące miejsc pracy i bezrobocie na poziomie tylko ośmiu procent" - mówiła premier. Według GUS bezrobocie w skali kraju we wrześniu wyniosło 11,5 proc.

Czytaj też: Młodzi bardzo boją się bezrobocia

Kopacz dodała, że trzeba zmienić formę kształcenia na "bardziej praktyczną", która sprawi, że "młodzi ludzie będą trafiać wprost do przedsiębiorców". "Jeśli okaże się, że potrzeba np. 50 techników-elektryków w danej firmie, to trzeba tak dostosować nasze kształcenie, że to się będzie danej szkole opłacać, by otworzyć specjalną klasę dla tych uczniów" - powiedziała premier.

Zapowiedziała, że ministerstwa nauki oraz edukacji narodowej będą pracować nad rozwiązaniami, które zapewnią "większe dopasowanie kształcenia do praktycznych potrzeb rynku i inwestorów". To - według premier - pozwoli młodym ludziom znaleźć zatrudnienie na krajowym rynku pracy. Bezrobocie bowiem prowadzi do wielu frustracji, nierzadko do emigracji.

Pytana, czy odbudowany zostanie system szkolnictwa zawodowego oraz czy będą ułatwienia dla rzemieślników i małych przedsiębiorców, premier odpowiedziała, że rządowi pozostał jeszcze rok na wprowadzenie pakietu dla małych i średnich przedsiębiorstw. "Na pewno nie chcemy przeszkadzać, ale pomagać przedsiębiorcom. 25 mld zł z Banku Gospodarstwa Krajowego zostanie uruchomionych na wsparcie dla tego sektora" - mówiła Kopacz.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.