Konkurs na szefa TVP: RMN przesłuchała Kurskiego i Romaszewską-Guzy

• Nowe formaty i odbudowa infrastruktury nadawczej - to niektóre pomysły Jacka Kurskiego dla TVP jakie w piątek (7.10) przedstawił RMN.
• Z kolei Agnieszka Romaszewska-Guzy wskazywała m.in. na konieczność uporządkowania systemu prawa wewnętrznego oraz spłaszczenie struktury organizacyjnej w TVP.

REKLAMA


Puls HR Puls HR

Konkurs na szefa TVP: RMN przesłuchała Kurskiego i Romaszewską-Guzy

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/MIW

7 paź 2016 16:48


W piątek w Sejmie odbywa się trzeci etap konkursu na nowego prezesa TVP, który polega na rozmowie z członkami Rady Mediów Narodowych m.in. na temat wizji telewizji publicznej i sposób realizacji misji publicznej.

W pierwszej części posiedzenia RMN rozmawiała z obecnym prezesem TVP Jackiem Kurskim i dyrektor TV Biełsat Agnieszką Romaszewską-Guzy. W drugiej z Radą spotkają się dwaj pozostali kandydaci na prezesa TVP: prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Krzysztof Skowroński oraz reżyser Bogdan Czajkowski.

Pierwszym kandydatem, który występował przed Radą był Kurski, który na wstępie zgłosił zastrzeżenie dotyczące formuły trzeciego etapu konkursu.

- Ideą jaka przyświeca RMN jest równość szans wszystkich kandydatów. Zaproponowana formuła dopuszcza sytuację, w której moi szanowni konkurenci wysłuchują teraz moich spostrzeżeń i prezentacji. Co więcej słyszą pytania członków Rady, które będą się powtarzać. W związku z tym uważam, że jest to formuła, która narusza równość stron - mówił.

Kurski pozytywnie ocenił to, że konkurs na nowego prezesa TVP jest transparentny i jawny. Ale - jak stwierdził - nie daje równych szans kandydatom. Przypomniał, że podczas poprzedniego konkursu na prezesa TVP przesłuchania kandydatów były "półjawne".

- Przesłuchania były rejestrowane, ale udostępniane w internecie po zakończeniu przesłuchań - zwracał uwagę.

Kurski zaproponował dwa rozwiązania. Pierwsze, by cała czwórka finalistów była przesłuchiwana przez Radę jednocześnie. Druga propozycja mówiła o "odcięciu pozostałych kandydatów od możliwości słuchania" w internecie jego wystąpienia. Po pięciominutowej przerwie szef RMN Krzysztof Czabański poinformował, że przesłuchanie będzie odbywało się w pierwotnie przyjętej formie.

- Aplikuję o funkcję prezesa telewizji publicznej dlatego, że czuję w sobie wystarczająco dużo siły, energii i kompetencji, by podjąć się dzieła odbudowy telewizji publicznej z prawdziwego zdarzenia i przywrócenia Polakom jej publicznego charakteru - mówił Kurski.

Wskazywał przy tym na sytuację, jaką zastał po objęciu fotela prezesa TVP w styczniu tego roku. Kurski mówił, że gdy przyszedł do TVP zastał ją w "katastrofalnym stanie finansowym". Było to - stwierdził - m.in. skutkiem załamania dochodów z abonamentu po oświadczenia ówczesnego premiera Donalda Tuska z 2007 r., by go nie płacić.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Włodek 2016-10-07 23:18:00

Co z NOS? 150 scenarzystów, a czasem zespoły scenarzystów harowało kilka miesięcy. Prezes Kurskinaet nie zająknął sie o ostatniejego wielkiej akcji? Co z prawami aytorskimi? Kto dzis czyta złożone scenariusze?Martwię się nie bez kozery. Jestem ofiarą praktyk "inspirowania się" moimi scenariuszami.