Koniec ofert pracy od Zappos

Słynąca z ekstrawaganckiego podejścia do zarządzania firma Zappos, która m.in. płaci pracownikom za odejście z firmy, teraz postanowiła zrezygnować z publikowania ofert pracy, które stanowią podobno kiepski punkt wyjścia do budowania wartościowych relacji z kandydatem.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Koniec ofert pracy od Zappos

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

29 maj 2014 10:19


- Oferty pracy są zabójstwem rozmowy. To jak taki ładny, błyszczący przedmiot w pokoju, który odwraca uwagę od prawdziwych rozmów i kontaktów, które można nawiązać - napisała na blogu firmy Stacy Zapar, odpowiedzialna za strategie rekrutacyjne w Zappos. - Oferty pracy to rekrutacyjna czarna dziura, w której kandydaci nie mają prawa głosu. Pora wrócić do starej szkoły rekrutacji, opartej o relacje - dodaje.

Czytaj też: Świat należy do ludzi odważnych, Zappos - do człowieka szalonego

Skoro nie będzie ofert pracy, jak do firmy trafią nowi ludzie? Poprzez program Zappos Insider. Zapisanie się do niego, to coś jak włączenie się do klubu osób, które chcą się dowiedzieć czegoś więcej o firmie, poznać jej kulturę. Będą też miały okazję komunikować się z pracownikami Zappos, a jeśli firma będzie chciała zatrudniać, to będzie kontaktować się z osobami, które poznała przez Zappos Insider.

Dzięki temu, firma nie będzie się kontaktować z kandydatami, którzy z przypadku wysyłają swoje CV wszędzie tam, gdzie pojawi się oferta pracy, ale z osobami, które już mocno utożsamiają się z marką.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA