Kandydat spod igły

Nietypowe wymagania w ofertach pracy potrafią zaskoczyć, jednak zwykle mają swoje uzasadnienie. Pracodawcy próbują różnych sposobów, aby znaleźć kandydata najbardziej odpowiadającego ich potrzebom.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Kandydat spod igły

PODZIEL SIĘ


Autor: ang

8 sie 2013 11:03


Użycie intrygujących lub specyficznych sformułowań pozwala też firmie na wyróżnienie się lub lepsze dotarcie do osób zaznajomionych z daną branżą.

Z analizy ofert opublikowanych w portalu Pracuj.pl wynika, że pracodawcy stosują różne strategie przyciągnięcia uwagi kandydatów, w zależności od firmy i specyfiki branży, w której działa.

Duża liczba niestandardowych ogłoszeń, zarówno pod względem treści, jak i formy, adresowana jest do specjalistów od marketingu, social mediów, czy nowych technologii, gdzie szczególnie ceniona jest kreatywność. I tak jedna z agencji zajmujących się komunikacją marketingową poszukuje na portalu Pracuj.pl, na stanowisko copywritera, osoby „myślącej słowem i obrazem", co od razu wskazuje na zadania, które będzie realizować. Z kolei portal pośredniczący w wymianie walut na stanowisko redaktora serwisu chętnie zatrudni osobę z „talentem pisarskim" oraz znajomością branży finansowej. Dla firmy z branży muzycznej priorytetem u poszukiwanego Project Managera jest natomiast „miłość do muzyki oraz pasja".

Ponadto charakter ogłoszenia zależy również od kultury organizacyjnej firmy lub przyjętej strategii wizerunkowej. Przykładowo jeden z banków, znany od początku działalności ze specyficznej komunikacji, w ofercie na stanowisko specjalisty ds. rekrutacji wymienia zestaw cech i kompetencji idealnego kandydata, a wśród nich, oprócz takich tradycyjnych wymagań, jak: gotowość do częstych wyjazdów czy duża samodzielność, również multitasking oraz „wiara w to, że nie ma rzeczy niemożliwych".

Bywa, że poszukiwani specjaliści, z racji na wyjątkowy charakter stanowiska, muszą mieć bardzo specyficzne kompetencje.

- Przykładem może być rekrutacja menedżera znającego biegle trzy języki obce i dodatkowo znającego dwa dialekty, powszechnie używany i drugi charakterystyczny jedynie dla małego regionu - twierdzi Karolina Korzeniewska, starsza konsultantka w Antal Banking & Insurance.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

p 2015-09-10 22:33:18

"Z racji wyjątkowego..." lub "z uwagi na wyjątkowy..."!

REKLAMA