Język obcy w pracy: Angielski i niemiecki to absolutna podstawa, ale tajski i wietnamski też może się przydać

Rekruterzy poszukują kandydatów znających niszowe języki. Jakie?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Język obcy w pracy: Angielski i niemiecki to absolutna podstawa, ale tajski i wietnamski też może się przydać

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

15 paź 2015 12:59


Język angielski, bez względu na stopień znajomości, wymagany jest w ponad 60 proc. procesów rekrutacyjnych, niemiecki w prawie 20 proc. Coraz częściej pracodawcy szukają kandydatów znających języki bardziej egzotyczne, ale niezbędna jest ich biegła znajomość.

Z analiz wyszukiwarki kandydatów GoldenLine, w której rekruterzy wyszukują kandydatów według interesujących ich kryteriów wynika, że oczekiwania co do znajomości najpopularniejszych na polskim rynku pracy języków, czyli angielskiego i niemieckiego, są coraz wyższe. Dodatkowo, pracodawcy coraz częściej szukają specjalistów ze znajomością innych języków obcych.

Poziomy znajomości

Rekruterzy poszukują kandydatów ze znajomością języka angielskiego w stopniu dobrym w 36 proc. wyszukiwań a z biegłą już w 19 proc. Z kolei w przypadku języka niemieckiego ta różnica jest już niewielka – 9 proc. szuka u kandydata znajomości dobrej, a 8 proc. biegłej.

Nie tylko angielski lub niemiecki

Oprócz najpopularniejszego angielskiego (61 proc.) na drugim miejscu szuka się pracowników ze znajomością języka niemieckiego (19 proc.). Coraz częściej poszukiwani są kandydaci z innymi językami. Są to w kolejności: francuski (6 proc.), włoski (3 proc.), hiszpański (3 proc.), rosyjski (2 proc.), czeski (2 proc.), szwedzki (2 proc.).

Nisze językowe

Dalej rekruterzy szukają niderlandzkiego, portugalskiego, norweskiego, duńskiego, węgierskiego, słowackiego, fińskiego czy tureckiego. Znajomość takich kolejnych języków rekruterzy definiują przede wszystkim jako biegłą lub dobrą. Co ciekawe, w procesach rekrutacyjnych coraz częściej szuka się osób ze znajomością japońskiego, chorwackiego czy bułgarskiego.

Zdarzają się także wyszukiwania kandydatów znających np. albański, wietnamski lub tajski. Jednak w przypadku tych najmniej popularnych języków rekruterzy wymagają ich biegłej znajomości.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.