Jak zostać królem polowania na najlepszych pracowników branży IT?

Drapieżna ekspansja, jaką przeżywa w ostatnich latach branża IT i związany z nią rynek zatrudnienia, każe zredefiniować pozycje łowcy i zdobyczy w układzie pracodawca-pracownik. Jak zostać królem polowania?
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Jak zostać królem polowania na najlepszych pracowników branży IT?

PODZIEL SIĘ


Autor: jo

20 lis 2014 10:29


Branża technologiczna to jeden z nielicznych rynków pracownika, a nie pracodawcy. Podczas gdy co roku notuje ona wzrost rzędu kilkunastu procent, liczba nowych absolwentów zwiększa się w analogicznym czasie jedynie o kilka punktów procentowych.

Czytaj też: Geek Girls Carrots: Kobiety kochają IT, ale boją się networkingu

W Polsce brakuje dziś ok. 50 tys. wykwalifikowanych programistów, w całej Unii Europejskiej – 275 tys., a przy zachowaniu obecnej dynamiki deficyt ten wyniesie za sześć lat okrągły milion.

To pracodawca musi się więc porządnie napocić, aby zdobyć zdolne ręce do pracy. Co czyni go atrakcyjnym w oczach potencjalnego pracownika? Podczas gdy działy kadr i headhunterzy kontynuują wyścig zbrojeń i doskonalą swój rekrutacyjny arsenał, najwięcej zależy tak naprawdę od priorytetów samego kandydata.

Praca informatyka oznacza zazwyczaj bardzo dobre zarobki, dlatego w grę wchodzi też szereg innych czynników, m.in. stałość zatrudnienia, prestiż i rozmiar firmy, obsługiwane branże, możliwość tworzenia czegoś innowacyjnego czy perspektywa rozwoju umiejętności. Ważna jest też atmosfera wewnątrz firmy – czy zatrudnieni ludzie to „gracze drużynowi”, czy mają wysokie kwalifikacje itd. Tutaj trzeba regularnie podnosić swoje kompetencje, a jednym z najlepszych sposobów na to jest obcowanie z najlepszymi.

Czytaj też: Zrelaksowani polscy menedżerowie IT

Dla firmy z branży IT pozyskanie zdolnych rąk do pracy to dopiero początek budowy silnego zespołu. Branża technologiczna charakteryzuje się wysoką w porównaniu z innymi profesjami rotacją pracowników – średni „cykl życia” w jednej firmie to około 30 miesięcy.

Oczywiście odstępstwa w obie strony często się zdarzają i zależą – jak zwykle – od celu, jaki stawia sobie kandydat. Jeśli zależy mu jedynie na zdobyciu doświadczenia niezbędnego w świecie komercyjnego IT, z pracodawcą związuję się zazwyczaj na krócej, aby przygotować się do starań o ciekawsze, elastyczniejsze czy lepiej płatne zatrudnienie.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA