Grafolog pomocny w rekrutacji? Może odkryć charakter kandydata

Do standardowych metod rekrutacyjnych dołączyła grafologia. Firmy na zagranicznych rynkach coraz częściej po nią sięgają. Jaki mają w tym interes?
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Grafolog pomocny w rekrutacji? Może odkryć charakter kandydata

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

27 sie 2014 5:53


Podczas rozmów kwalifikacyjnych pracodawcy oprócz sprawdzania kompetencji potencjalnego pracownika coraz częściej badają także jego odporność na stres, zdolności analityczne oraz kreatywność.

W ramach procesu rekrutacyjnego kandydat może zostać poproszony o opowiedzenie dowcipu lub zapytany o podejście do zdrady partnera. Wiele firm bada również osobowość i kompetencje kandydatów za pomocą  Assessment Center czy testów psychometrycznych. Coraz częściej pracodawcy sięgają także po pomoc grafologów.

Czytaj też: Nie daj się wpuścić w maliny. Oto sześć krajów i ich nietypowe standardy rekrutacyjne

80 proc. firm we Francji sięga po grafologię w rekrutacji. Metoda ta coraz bardziej popularna staje się również w Wielkiej Brytanii i w Stanach Zjednoczonych. Według szacunków Erika Reesa, eksperta grafologii z British Institute of Graphologists, w Wielkiej Brytanii z grafologiem współpracuje ok. 30 proc. firm, a w USA korzysta z niej NASA i FBI.

Czytaj też: "Czy wierzysz w Wielką Stopę?" Poznaj 25 najdziwniejszych pytań rekrutacyjnych

Erik Rees twierdzi również, że w Niemczech pomoc grafologów w trakcie procesu rekrutacyjnego nie jest już czymś rzadkim. Co ciekawe, większość firm ukrywa ten fakt.

A co można zyskać na pomocy grafologa? Za pomocą analizy pisma można określić charakter kandydata. Grafolog po zbadaniu tekstu może ocenić zdenerwowanie kandydata i to z jak dużym stresem radzi sobie na co dzień. Dodatkowo ekspert może sprawdzić, czy osoba rekrutowana jest otwarta na współpracę.

Podobał się artykuł? Podziel się!

3 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Mateusz Bartosik 2014-08-28 22:55:54

Grafologia ma zerową skuteczność przewidywania czegokolwiek, dowolne rzetelne badania to pokazują. W szczególności nie ma związku między charakterem pisma a efektywnością pracy. To nowoczesna forma szarlatanerii.

july04 2014-08-28 07:33:59

ciekawy pomysł na biznes- coś jak wróżkarstwo :)

eurekaab 2014-08-27 14:26:10

Za coś firmy headhunter-skie muszą brac pieniądze bo przecież merytorycznego kandydata każdy sobie potrafi znaleźć... Jestem biegłym z zakresu badania pisma recznego i żaden biegły takimi "czarami" się nie zajmie. Ci tzw. "grafolodzy" to nowoczesta wersja cyganki....

REKLAMA