Głuchoniewidomi, praca: Zaledwie niewielki procent osób głuchoniewidomych pracuje

• Osób głuchoniewidomych jest w Polsce ok. 5-7 tys.
• Jedynie 20 proc. osób głuchoniewidomych w wieku produkcyjnym pracuje - wynika z raportu Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym.
• Większość z nich ma wykształcenie gimnazjalne.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Głuchoniewidomi, praca: Zaledwie niewielki procent osób głuchoniewidomych pracuje

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

15 cze 2016 14:15


U osoby pełnosprawnej wzrok dostarcza ok. 80 proc., a słuch - ok. 10 proc. informacji o świecie. Osoby głuchoniewidome mają ograniczony dostęp do informacji i możliwości komunikowania się. Mogą żyć normalnie, ale potrzebują pomocy - przekonuje Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym.

W środę (15 czerwca) Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym (TPG) przedstawiło raport na temat sytuacji swoich podopiecznych.

Osób głuchoniewidomych jest w Polsce ok. 5-7 tys. Są dotknięte jednoczesnym upośledzeniem wzroku i słuchu. Większość z nich ma zachowane resztki tych zmysłów. Wiele z nich, zwłaszcza w przypadku wrodzonej głuchoślepoty, ma również inne schorzenia lub niepełnosprawności. Wśród dzieci dotkniętych głuchoślepotą ok. 90 proc. ma inne deficyty zdrowotne.

Większość osób głuchoniewidomych to seniorzy (70 proc.), jednak wzrasta liczba dzieci z wrodzoną głuchoślepotą, co - paradoksalnie - jest efektem postępu medycyny - kiedyś noworodki z licznymi wadami wrodzonymi nie miały szans na przeżycie, obecnie są ratowane i dorastają z tym, a nierzadko również z innymi schorzeniami.

Według raportu jedynie 20 proc. osób głuchoniewidomych w wieku produkcyjnym pracuje; większość z nich (60 proc.) ma wykształcenie gimnazjalne. Jest to problem, na który TPG zwraca szczególną uwagę.

Podczas konferencji prasowej Małgorzata Książek z TPG mówiła, że podstawowe trudności osób głuchoniewidomych to dostęp do informacji, porozumiewanie się i poruszanie się. Podkreśliła, że to, w jaki sposób funkcjonują w społeczeństwie, na ile są samodzielni, w dużej mierze zależy od ich otoczenia, m.in. rodziny, ale także instytucji zajmujących się wspieraniem osób z niepełnosprawnościami.

TPG zwraca uwagę, że wiedza na temat głuchoślepoty jest niewielka, co skutkuje np. trudnościami w czasie wizyt w urzędach czy u lekarza. Książek podkreślała, że także specjaliści pomagający osobom głuchoniewidomym muszą mieć odpowiednie kompetencje, np. znać alfabet Lorma (porozumiewanie się za pomocą dotykania dłoni), co nie jest często spotykaną umiejętnością.

Dlatego TPG zbiera pieniądze, które umożliwić mają wspieranie osób głuchoniewidomych w różnorodny, dostoswany do ich potrzeb sposób. Zbiórka prowadzona jest pod hasłem "Nie widzę problemu, nie słyszę sprzeciwu"; można się do niej włączyć za pośrednictwem strony www.niewidzenieslysze.pl. Akcję promuje filmik opowiadający o działaniach TPG zatytułowany "Nie widzę, nie słyszę, latam!".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA