Gdańsk zatrudnił miejskiego myśliwego

• Gdańsk zatrudnił na pełny etat "miejskiego myśliwego".
• Do jego zadań należy głównie odławianie i wywożenie z terenu miasta niepożądanych dzikich zwierząt.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Gdańsk zatrudnił miejskiego myśliwego

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

20 sty 2016 9:22


W ubiegłym roku w Gdańsku odłowiono ponad 50 dzików, drugie tyle uśpiono po tym, jak zostały poszkodowane w wypadkach. Jak poinformował Michał Piotrowski z biura prasowego gdańskiego magistratu, funkcję pełnoetatowego "miejskiego myśliwego" pełni od początku roku wyznaczony pracownik Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego (WBiZK).

Wcześniej kwestiami związanymi z dziką zwierzyną pojawiającą się na terenie Gdańska zajmował się wspólnie WBiZK oraz specjalny Eko-Patrol Straży Miejskiej. Zadania te były podzielone pomiędzy różne osoby i prowadzone w mniejszym wymiarze godzin.

Dyrektor WBiZK Tadeusz Bukontt powiedział, że utworzenie pełnoetatowego stanowiska miejskiego myśliwego, wynikało z coraz większej ilości problemów związanych z dzikimi zwierzętami.

- Gdańsk położony jest blisko terenów leśnych, ma ich też sporo na swoim obszarze, a w dodatku miasto rozrasta się: powstają nowe osiedla - często w miejscach, które są zamieszkane przez zwierzęta, głównie dziki - wyjaśnił Bukontt.

Dodał, że pozbycie się dzików z miasta nie jest prostym zadaniem i nie ułatwiają go mieszkańcy często niewłaściwie zabezpieczający przydomowe śmietniki, których zawartość stanowi doskonałe źródło pokarmu dla dzikich zwierząt.

Bukontt wyjaśnił, że w miejscach, gdzie notorycznie pojawiają się dziki, ustawiane są odłownie, a złapane do nich zwierzęta wywożone są - w uzgodnieniu z m.in. leśnictwami, poza miasto. Zdarzają się jednak sytuacje, gdy konieczny jest odstrzał. Jak zaznaczył Bukontt, takie działania podejmowane są jednak bardzo rzadko i wykonywane po uzyskaniu odpowiednich pozwoleń.

Dodał, że pozbycie się dzików z miasta nie jest prostym zadaniem. (Fot.: Flickr, Tambako The Jaguar, CC2.0) Dodał, że pozbycie się dzików z miasta nie jest prostym zadaniem. (Fot.: Flickr, Tambako The Jaguar, CC2.0)

Obok ewentualnych odstrzałów i odłowów, które wymagają codziennego sprawdzania klatek, miejski myśliwy ma zajmować się także prewencją. Częścią tych działań będą spotkania z mieszkańcami, działkowcami czy zarządami spółdzielni, w czasie których specjalista będzie udzielać rad dotyczących skutecznych sposobów zabezpieczenia działek czy śmietników przed dzikimi zwierzętami.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA