Firmy z Zachodu wycofują się z oddalonych rynków. Wolą zlecać pracę polskim informatykom

Zagraniczne firmy tną koszty wynajmując informatyków z Polski. Decydując się na tzw. nearshoring lub outsourcing specjalistów IT, mogą bowiem zredukować swoje koszty nawet o 30 proc.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Firmy z Zachodu wycofują się z oddalonych rynków. Wolą zlecać pracę polskim informatykom

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

6 lis 2014 18:37


Polska staje się ważnym graczem w obszarze nearshoringu, polegającym na przenoszeniu całych procesów biznesowych na pobliskie rynki, a także czerpaniu z nich zasobów ludzkich. Za nearshoringiem przemawiają takie czynniki jak bliskość geograficzna i kulturowa, a także ta sama strefa czasowa.

Nie bez znaczenia jest również różnica w wynagrodzeniach samych specjalistów. To właśnie bliskość rynku oraz zrozumienie potrzeb daje gwarancję, że przedsiębiorstwo zlecające usługę poprzez nearshoring, ma nad jej wdrażaniem większą kontrolę niż w przypadku offshoringu (czyli zleceń od europejskich firm np. na dalekie rynki, np. azjatyckie czy afrykańskie). Również sami specjaliści są na wyciągnięcie ręki.

Czytaj też: Polscy informatycy będą pracować dla zagranicznego giganta

– Nearshoring daje zachodnim firmom przede wszystkim możliwość zmniejszenia kosztów. Pensje informatyków w Polsce, choć rosną, są wciąż niższe niż w UE a jakościowo nie ustępujemy sąsiadom. Przeciwnie, to często nasi pracownicy przewyższają kompetencjami swoich kolegów zza granicy – mówi Paweł Borowski z ITMO, jednej z firm zajmujących się outsourcingiem informatyków.

Potwierdza to raport Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiZ) według którego polscy specjaliści należą do najbardziej konkurencyjnych cenowo ze wszystkich państw należących do Unii Europejskiej. Pod tym względem wyprzedzają ich jedynie koledzy z Bułgarii.

Przy tym polskich informatyków uznaje się za jednych z najlepszych ekspertów IT w całej Europie. W raporcie opublikowanym przez Everest Group, Polska została opisana jako „jedyny dojrzały rynek IT” w całej Europie Środkowo-Wschodniej: polskich informatyków szczególnie ceni się na Zachodzie za ich wysokie umiejętności, efektywność pracy, wielozadaniowość, wzorcową pracę w grupie oraz wielojęzyczność. Gdy zaś idzie o wielkość rynku oraz spektrum oferowanych na nim usług, to polski rynek IT ustępuje tylko rynkowi rosyjskiemu.

Czytaj też: To już problem. Brakuje informatyków

Według szacunków raportu Central and Eastern Europe Outsourcing Review 2010, około 95 tys. specjalistów IT z Europy Środkowo-Wschodniej było zatrudnionych w zachodnich firmach na zasadzie nearshoringu lub outsourcingu.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.