Firmy okołogórnicze z ogromnymi kłopotami. Już zwalniają ludzi

Małe i średnie firmy górniczego zaplecza tną zatrudnienie i koszty. Dla średnich firm pewnym ratunkiem staje się przebranżowienie i ekspansja na rynkach zagranicznych. Małe firmy w większości na takie działania szans nie mają.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Firmy okołogórnicze z ogromnymi kłopotami. Już zwalniają ludzi

PODZIEL SIĘ


Autor: WNP.pl (Paweł Szygulski)

wnp.pl

12 gru 2014 12:53


Małe i średnie przedsiębiorstwa z zaplecza górniczego obecnie mogą jedynie cieszyć się z tego, że w większości przetrwały 2014 rok. Przedłużająca się dekoniunktura w górnictwie węgla kamiennego sprawia jednak, że gwałtownie muszą ograniczać koszty, co w końcu może skutkować także ograniczeniem zdolności produkcyjnych.

Czytaj też: Kompania Węglowa zmieniła zdanie. Wypłaci górnikom deputaty

- Musieliśmy zrezygnować z pracowników, którzy byli u nas zatrudnieni w charakterze pracy tymczasowej - opowiada Andrzej Wojtyła, prezes firmy Elektrometal z Cieszyna, która oferuje szeroki wachlarz produktów i usług dla górnictwa.

- To jest już co najmniej drugi rok bardzo złej kondycji górnictwa węgla kamiennego na Śląsku - ocenia Piotra Kańtoch, wiceprezes grupy Powen-Wafapomp SA z siedzibą w Zabrzu, specjalizującej się w produkcji pomp przemysłowych. - Co robimy? Po prostu ograniczamy działalność przez redukcję zatrudnienia. 

W ciągu ostatnich dwóch lat zatrudnienie w firmie zmalało z 650 do 550 osób. Choć na redukcję miały wpływ także inne czynniki, jak choćby automatyzacja procesów produkcyjnych i zmiana technologii, to zdaniem Piotra Kańtocha wpływ słabej kondycji górnictwa był tu bardzo istotny. 

Jak na razie jednak Powen-Wafapomp udaje się w dużej mierze rekompensować spadek zamówień w górnictwie coraz większym zaangażowaniem w przemyśle energetycznym i petrochemicznym. 

- Staramy się utrzymywać cały czas mniej więcej ten sam poziom sprzedaży. Udział górnictwa jednak wyraźnie zmalał. O ile 2-3 lata temu 40 proc. naszej sprzedaży szło do tej branży, to teraz jest to już tylko 20 proc. - wylicza Piotr Kańtoch. 

Czytaj też: Jaki powinien być nowy prezes Kompanii Węglowej?

Poza rozbudową działalności w innych branżach, Powen-Wafapomp stara się również zwiększać swoją obecność na rynkach zagranicznych. Nie jest to jednak łatwe zadanie. 

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.