Firmy będą musiały wyjść naprzeciw oczekiwaniom pokolenia Y

Pracownicy wywodzący się z pokolenia Y mają wysokie oczekiwania wobec miejsca zatrudnienia. Dla 70 proc. z nich tym, co decyduje o atrakcyjności miejsca pracy jest mniej sformalizowany, a bardziej samodzielny i niezależny styl pracy, który umożliwiają m.in. nowoczesne technologie.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Firmy będą musiały wyjść naprzeciw oczekiwaniom pokolenia Y

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

18 lut 2014 11:04


Jak wynika z trzeciej edycji badania „The Millennial Survey 2014", przeprowadzonego przez firmę doradczą Deloitte, pokolenie Y zwraca coraz baczniejszą uwagę na stopień innowacyjności przyszłego pracodawcy, społeczną odpowiedzialność prowadzonego przez niego biznesu oraz oczekuje, że ich firmy w większym niż dotychczas stopniu zaangażują się w rozwiązywanie ważnych problemów, takich jak: bezrobocie, nierówność społeczna i gospodarcza, walka ze skutkami zmian klimatycznych.

Przedstawiciele pokolenia Y, którzy wkraczają obecnie w szeregi kadry kierowniczej, w 2025 roku będą stanowić aż 75 proc. aktywnej zawodowo części społeczeństwa. Ich wpływ na kształt biznesu będzie systematycznie wzrastał. Już teraz pokolenie Y przejmuje coraz większą odpowiedzialność w firmach, zajmując stopniowo miejsce odchodzących na emeryturę reprezentantów pokolenia powojennego (z tzw. generacji Baby Boomers). Ta przemiana pokoleniowa dla wielu przedsiębiorstw, chcących zatrudnić i utrzymać wykwalifikowanych pracowników, będzie wiązała się z potrzebą znaczących zmian. Firmy będą musiały wyjść naprzeciw oczekiwaniom pokolenia Y, które w zdecydowanej większości wybiera zawodową niezależność i odrzuca tradycyjny model organizacji firmy. Zjawisko to widoczne jest szczególnie na rynkach wschodzących, gdzie takiej odpowiedzi udzieliło aż 82 proc. badanych. W krajach rozwiniętych była to nieco więcej niż połowa respondentów.

Podobnie jak w poprzedniej edycji badania, przedstawiciele generacji Y stawiają na innowacje. Aż ponad trzy czwarte z nich wyraża pogląd, że innowacyjność jest ważnym argumentem, którym kierują się przy wyborze pracodawcy. Jest to widoczne szczególnie na rynkach wschodzących, jak Chiny czy Indie, gdzie ten wskaźnik sięga nawet 90 proc.

- W świetle tych wyników niepokojącym jest, że w tak znacznej przewadze uczestnicy badania negatywnie oceniają obecnych pracodawców pod kątem ich zdolności do motywowania i stymulowania innowacyjnego myślenia. Zapytani o najpoważniejsze przeszkody hamujące ten proces badani wymienili postawę kierownictwa (63 proc.), struktury i procedury operacyjne (61 proc.), kwalifikacje i postawy pracowników oraz brak różnorodności (39 proc) - mówi Magdalena Burnat-Mikosz, partner, lider działu R&D and Government Incentives w Europie Środkowej, Deloitte.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA