Facebook w życiu zawodowym

- Facebook w ciągu dekady zrewolucjonizował sposób, w jaki się komunikujemy. Portal, z którego globalnie korzysta ponad miliard użytkowników, stał się niezbędny nie tylko w życiu prywatnym, ale też w pracy – twierdzi Tomasz Hanczarek, prezes Work Service.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Facebook w życiu zawodowym

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

7 lut 2014 9:22


Jeszcze 10 lat temu jedynym źródłem informacji o kandydacie do pracy były CV i list motywacyjny. W celu dodatkowej weryfikacji  doświadczenia lub referencji osoby rekrutujące pracowników mogły sprawdzić podane informacje, kontaktując się z poprzednimi pracodawcami. To była kosztowna i czasochłonna procedura.

Z tego powodu większość pracodawców ograniczała się do informacji przedstawionych przez kandydata,  weryfikując je podczas rozmowy o pracę. Dziś, dzięki portalom społecznościowym, takim jak: Facebook, Linkedin czy Goldenline, można szybciej dokonać weryfikacji kandydata do pracy i dowiedzieć się więcej niż ze standardowego życiorysu.

- Proces weryfikacji kandydatów do pracy zaczynamy zawsze od sprawdzenia, czy dana osoba spełnia twarde kryteria, które podajemy w ogłoszeniu o pracę - mówi Krzysztof Inglot, rzecznik pasowy Work Service.

- Portale społecznościowe mogą pomóc w uzyskaniu dodatkowych informacji, takich jak zainteresowania, kreatywność czy umiejętności komunikacyjne. Te dane nie odgrywają jednak decydującej roli przy podejmowaniu decyzji. Jeśli szukamy do pracy osób młodych, znających nowe technologie, Facebook ułatwia dotarcie do nich i usprawnia komunikację w procesie rekrutacyjnym - dodaje Inglot.

Osoba ubiegająca się o pracę powinna dbać o swój wizerunek w sieci. Jak to zrobić? Należy zacząć od sprawdzenia, jakie informacje udostępniamy na swój temat. Następnie zadbać o to, aby prywatne i nieoficjalne dane nie były udostępniane publicznie. Warto też, aby informacje podane w sieci, szczególnie dotyczące doświadczenia zawodowego, były spójne z danymi, które  zamieszczamy w CV.

Pomocne przy szukaniu pracy są portale do tego przeznaczone, np. Linkedin, Goldenline. Dzięki nim  możemy stworzyć profesjonalny profil osobowy, który dziś traktowany jest przez pracodawców i firmy rekrutacyjne jako wirtualne CV.

Chociaż pracodawcy chętnie korzystają z serwisów społecznościowych na etapie rekrutacji, to korzystanie z nich przez pracowników w trakcie godzin pracy budzi sporo kontrowersji. W skrajnych przypadkach nadmierne czy niewłaściwie korzystanie z portali typu Facebook może doprowadzić do zwolnienia z pracy. Wiele firm wprowadza zakaz korzystania z serwisów społecznościowych w trakcie pracy. Istnieją systemy informatyczne, które blokują dostęp do portali typu Facebook. To rozwiązanie staje się jednak coraz mniej skuteczne - pracownicy korzystają ze smartfonów, z mobilnym dostępem do internetu w tym także do aplikacji typu Facebook.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.