Escape roomy w rekrutacji? HR-owcy dostrzegli ich potencjał

Escape roomy, czyli tzw. pokoje ucieczki, to forma rozrywki od kilku lat podbijająca świat. Co ciekawe, stopniowo jest też odkrywana jako narzędzie biznesowe, a dokładniej rzecz ujmując HR-owe. Przeprowadzanie rekrutacji czy assessment center w tego typu pokojach to coraz popularniejszy trend.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Escape roomy w rekrutacji? HR-owcy dostrzegli ich potencjał

PODZIEL SIĘ


Autor: MN

10 lis 2017 12:48


• Escape roomy pozwalają sprawdzić, jak kandydaci reagują na sytuacje stresowe i jak pracują w grupie.

• Coraz częściej właściciele escape roomów przekazują zapisy wideo z sesji w escape roomach na potrzeby procesów rekrutacyjnych. 

• Istnieje też np. możliwość dostarczenia pokojów ucieczki w wersji mobilnej do siedziby firmy.

Escape roomy są formą intelektualnej zabawy dla kilku osób, polegającą na ucieczce z pokoju lub kompleksu pomieszczeń zaaranżowanych pod konkretną fabułę i wypełnionego serią zagadek, łamigłówek czy zadań manualnych. Czasem trzeba wcielić się w rolę zakładników uciekających przed porywaczami, czasem wspólnie naprawić awarię i uratować prom kosmiczny przed katastrofą, a innym razem jako grupa detektywów rozwiązać tajemnicę zbrodni i schwytać seryjnego mordercę. Polska od kilku lat wyrasta na escaperoomową stolicę. Pierwszy pokój w kraju nad Wisłą powstał w 2014 roku, a w tej chwili według serwisu Lockme.pl jest ich już blisko 1000 (dokładnie 954). To jedna z najbardziej imponujących tendencji wzrostowych na świecie - na całym globie jest ich ok. 20-25 tysięcy, a dla przykładu w Stanach Zjednoczonych ok. 5000, w Rosji ok. 3000, zaś w Niemczech ok. 750.

Jak tłumaczy tłumaczy Bartosz Idzikowski z escaperoomowego serwisu Lockme.pl, zaletą escape roomów jest możliwość tworzenia w zasadzie dowolnych scenariuszy i fabuł. Natomiast wspólnym elementem escape roomów jest to, że są nastawione na interakcję w grupie.

- Aby rozwiązać wszystkie zadania i wydostać się z pomieszczenia, grupa musi podzielić się zadaniami, ściśle ze sobą współpracować i pomagać sobie nawzajem. Zresztą wiele pokoi posiada „przeszkody”, których pokonanie możliwe jest tylko i wyłącznie poprzez współdziałanie kilku osób naraz – tłumaczy Bartosz Idzikowski

Escape room jako narzędzie HR

Wraz z pojawianiem się w Polsce kolejnych pokojów ucieczki wiele osób, które na co dzień zajmują się rekrutacją, head huntingiem czy budowaniem zespołów doszło do wniosku, że może to być narzędzie pomocne w ich pracy. Firmy od dawna poszukiwały czegoś nowego, co z jednej strony dostarczy pracownikom rozrywki, a z drugiej strony powie wiele o cechach pracowników czy całych zespołów. Rekrutacja w escape roomach nie jest jeszcze powszechna i dla wszystkich oczywista, ale stopniowo zdobywa coraz więcej zwolenników.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

8 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

jj 2017-12-02 16:11:06

HRowcy sie nudzą i nie dziwię się im, i le lat mozna rżnąć głupa...

joaHim 2017-11-29 23:56:14

TO MOŻE spowodować u kogoś traume na całe życie - nie każdy jest ekstrawertykiem który potrzebuje mocnych przeżyć. To nie jest dobry kierunek - a na pewno jest śliski moralnie. Nie chciałbym żyć w takim świecie gdzie tego rodzaju metody spotykamy na każdym kroku przy różnego rodzaju selekcjach. To są już zabawy w boga.

Janusz 2017-11-29 08:41:37

Wydaje mi się, że to bardzo dobry pomysł , żeby urozmaicać proces rekrutacji. Takie rozwiązanie na pewno daje dobry skutek, wymaga kreatywności i nie ma w nim miejsca na wyuczone zachowania. Pracodawca może zobaczyć jak na prawdę funkcjonuje przyszły pracownik. Poza tym fajny artykuł, do tej pory czytałem magazyn online marketing , tam poszukiwałem informacji, ale jak widać wszędzie można się czegoś dowiedzieć :)