Eksperci: Jednocyfrowa stopa bezrobocia na koniec roku jest możliwa

Według ministra pracy Władysława Kosiniaka-Kamysza dane pozwalają mówić o tym, że na koniec roku stopa bezrobocia będzie jednocyfrowa, a tendencja spadkowa będzie się utrzymywała w kolejnym roku.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Eksperci: Jednocyfrowa stopa bezrobocia na koniec roku jest możliwa

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

6 lis 2015 14:17


W ocenie doradcy zarządu Konfederacji Lewiatan, b. wiceministra pracy Jacka Męciny dane za październik uprawdopodobniają szanse, że bezrobocie na koniec 2015 roku pozostanie na poziomie 9,9 proc.

Również według Łukasza Kozłowskiego, eksperta Pracodawców RP te dane pozwalają myśleć, że stopa będzie jednocyfrowa.

- Ożywienie gospodarcze, ale i poprawa efektywności polityki rynku pracy, zwłaszcza w zakresie pozyskiwania przez urzędy pracy od pracodawców ofert pracy to główne czynniki decydujące o szybkiej poprawie sytuacji - ocenił Męcina.

Wzrost liczby umów o pracę

Zdaniem doradcy Lewiatana ważne, że od 2014 roku na polskim rynku pracy niezmiennie poprawiają się wskaźniki zatrudnienia, ale też jakości pracy m.in. przez wzrost liczby umów o pracę i poprawę sytuacji młodych.

- Problemem jest nadal długotrwałe bezrobocie, zagrożenie osób bez kwalifikacji lub z niskimi kwalifikacjami - zaznaczył Męcina. W jego ocenie w celu poprawy sytuacji tej grupy częściej należy korzystać z możliwości zlecania usług aktywizacyjnych, w których obecnie bierze udział ok. 20 tys. bezrobotnych, a powinno 300 tys.

Zdaniem Lewiatana perspektywy roku 2016 są dobre i jest szansa na dalszą poprawę sytuacji na rynku pracy. Zmienić to mogą wchodzące w życie ozusowania umów zleceń i ograniczenie stosowania umów na czas określony.

- Należy uważnie obserwować, jak nowe rozwiązania wpłyną na rynek pracy i ostrożnie planować wdrażanie innych rozwiązań, które zwiększają koszty, bądź ograniczają elastyczność firm - przekonywał Męcina.

Podnoszenie kwalifikacji pracowników

W ocenie Konfederacji firmy więcej będą inwestować w jakość pracy i kwalifikacje pracowników, a dzięki temu poprawiać się będzie jakość zatrudnienia i spadać bezrobocie.

Kozłowski ocenił, że spadku bezrobocia jeszcze w październiku można się było spodziewać. - To ostatni miesiąc kiedy to można uznać za możliwe - powiedział PAP ekspert Pracodawców RP.

Przypomniał, że w poprzednim roku wzrost bezrobocia następował w okolicy listopada. W jego ocenie podobnie będzie w tym roku, gdy czynniki sezonowe zaczną przeważać nad koniunkturalnymi. Zaznaczył jednak, że biorąc pod uwagę duże spadki w ciągu roku nie powinno ono wzrosnąć na koniec 2015 r. powyżej 10 proc.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.