Dress code, rozmowa o pracę: Przez źle dobraną biżuterię można nie dostać pracy

• Zdecydowana większość rekruterów i pracodawców potwierdza, że w przypadku dwóch kandydatów o podobnych kompetencjach elementem, który przyczyni się do decyzji, będzie strój, jako uzupełnienie kwalifikacji.
• Jak się okazuje znaczenie mogą też mieć dodatki np. biżuteria.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Dress code, rozmowa o pracę: Przez źle dobraną biżuterię można nie dostać pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: Newsrmtv.tv/AT

15 wrz 2016 11:55


- Jeżeli chodzi o biżuterię zakładaną na rozmowę kwalifikacyjną to jest o rzecz, z którą trzeba obchodzić się ostrożnie. Tu wręcz zastosowałabym słowa Coco Chanel, że mniej znaczy więcej – mówi Aleksandra Suchocka-Kęska, konsultant Experis.

– Miałam kiedyś taką sytuację, że jeden z kandydatów przyszedł ubrany bardzo elegancko i stosownie, aczkolwiek miał założone dwa dość mocno rzucające się w oczy sygnety. Była to rzecz, która rozpraszała w czasie rozmowy. Oczywiście należy przykuć uwagę rekrutera w czasie rozmowy ale radziłabym, żeby była to wypowiadana treść a nie duży kolorowy naszyjnik - dodaje.

Czytaj też: Dress code podczas rekrutacji. W co warto się ubrać?

Nie oznacza to jednak, że z biżuterii w czasie rozmowy musimy całkiem rezygnować. Biżuteria oraz wszelkie dodatki, jak np. pasek do spodni, czy spinki do mankietów, powinny być dyskretne i nieodznaczające się na tle całego stroju. Ta sama zasada dotyczy np. makijażu oraz fryzury. A co z resztą naszego wyglądu? To warto dopasować do firmy, w które o pracę się staramy.

 

Jeszcze przed spotkaniem z rekruterem warto dowiedzieć się jak najwięcej o panującej w firmie kulturze organizacyjnej i zasadach dotyczących stroju. Inaczej ubierzemy się do instytucji finansowej, czy też korporacji, aplikując na stanowisko recepcjonisty lub handlowca, gdzie obowiązuje strój formalny. Inaczej natomiast do agencji reklamowej, firmy branży mediowej, start-upu, czy też firmy IT, na spotkanie do których raczej nie powinniśmy przychodzić w garniturze. Tu możemy pozwolić sobie na wyrażenie siebie poprzez stój, który będzie przekazem mogącym świadczyć o kreatywności oraz dopasowaniu do luźniejszej atmosfery naszej pracy.

Czytaj też: Maja Sablewska radzi jak się ubierać do pracy

– Zakładając, że proces rekrutacyjny dotyczy stanowiska, na którym strój formalny jest istotnym elementem całości, odpowiedni ubiór może poprawić ogólną ocenę kandydata – mówi Agnieszka Nalepa, konsultant z agencji zatrudnienia Manpower.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

yxyxyx 2016-09-19 16:15:06

rekruterom, to wszystko przeszkadza, a sami nie potrafia sie ubrac na rozmowe i jeszcze sie spozniają, a już na pewno nie zatrudnią kogoś lepszego od siebie samego.