Dress code, język ciała, pytania. Czego unikać, a czym się chwalić podczas rozmowy kwalifikacyjnej w sektorze BPO?

Jeśli kandydat dostaje zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną to znak, ze doświadczenie i umiejętności są interesujące dla przyszłego pracodawcy. Jak więc nie zepsuć dobrego wrażenia i nie stracić szansy na atrakcyjną pracę?
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Dress code, język ciała, pytania. Czego unikać, a czym się chwalić podczas rozmowy kwalifikacyjnej w sektorze BPO?

PODZIEL SIĘ


Autor: Anna Kulawiak

14 lip 2015 9:32


Procesy rekrutacyjne do centrów usług wspólnych mogą różnić się ze względu na liczbę etapów i ich zakres, na co wpływ mają wymogi globalne danej organizacji. Niemniej jednak podstawowym i obowiązkowym etapem każdego procesu rekrutacyjnego jest rozmowa kwalifikacyjna z przyszłym pracodawcom. Takie spotkanie może stanowić jeden z wielu etapów rekrutacji, ale może być też tylko jedynym, decydującym dla kandydata.

Czytaj też: BPO: 22 tys. nowych miejsc pracy w branży

Dobry research to podstawa

Przygotowanie do rozmowy rekrutacyjnej powinniśmy zacząć od zrobienia dobrego researchu w sieci. Czym dokładnie zajmuje się dane centrum SSC/BPO, do którego ubiegamy się o pracę; z jakiej jest branży; jakie procesy obsługuje. Czy jest to centrum Shared Service Center czy Business Process Outsourcing? Jakiej wielkości jest to centrum? Jakie są problemy, wyzwania i ostatnie sukcesy danej organizacji? Jakie są obowiązki na stanowisku, na które kandydat aplikuje? Jeśli interesujemy się księgowością, warto zapoznać się z informacjami i różnicami występującymi pomiędzy działami accounts payable, accounts receivable czy general ledger.

Czytaj też: Sektor BPO walczy o pracowników. Także tych z Ukrainy

W przypadku ofert z bankowości trzeba umieć wskazać różnice między działem AML a KYC. Osoby na stanowiska entry level nie muszą mieć doświadczenia w tych obszarach, ale powinny wiedzieć, czym będą zajmowały się na danym stanowisku. Nie posiadanie wiedzy na temat takich podstawowych informacji jest dla rekrutera sygnałem o braku motywacji do podjęcia pracy na danym stanowisku, co często jest powodem odrzucenia kandydata.

Po pierwsze: punktualność

To jeden z najprostszych błędów do uniknięcia. Jednocześnie około 10 proc. kandydatów spóźnia się na rekrutację. To najprostszy sposób, aby już na starcie stracić kilka punktów. Dzień wcześniej dobrze jest sprawdzić i dokładnie zaplanować sobie trasę z domu do miejsca spotkania. Jeżeli już wiesz, że możesz się spóźnić – uprzedź o tym rekrutera!

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA