Czy LinkedIn uśmierci CV?

Od kilku lat stopniowo rośnie w Polsce liczba osób posiadających profil w biznesowych portalach społecznościowych, szczególnie w LinkedIn i Goldenline. Obserwuje się także zjawisko coraz częstszego wykorzystania wspomnianych portali przez headhunterów i rekruterów przy wstępnej selekcji kandydatów. Jeśli ten trend się utrzyma, być może tradycyjne CV przejdzie do historii.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Czy LinkedIn uśmierci CV?

PODZIEL SIĘ


Autor: Jacek Zimnicki

8 paź 2013 12:39


Niedawne publikacje szacowały, że w przypadku 25 proc. rekrutacji przeprowadzanych w Polsce, wykorzystuje się w ich realizacji portale społecznościowe. To ważne wskazanie dla wszystkich, którzy szukają pracy lub rozważają zmianę pracodawcy. Szczególne znaczenie może mieć dla menedżerów i specjalistów, gdyż to ich profile są zazwyczaj przedmiotem zainteresowania rekrutujących.

Portale biznesowe nie tylko ułatwiają proces docierania do kandydatów, ale także wzbogacają tradycyjne metody poszukiwania zatrudnienia o niedostępne wcześniej możliwości autopromocji oraz bezpośredniego docierania do ludzi decydujących o wakatach i prowadzących procesy rekrutacyjne.

Co w CV a co w portalu?

Obecnie istotnym wyzwaniem staje się umiejętność skutecznego wykorzystania możliwości oferowanych przez sieciowe społeczności. Nowe realia zaczynają zmuszać nas do zarządzenia sytuacją, w której równoległe wykorzystuje się dwie formy własnej oferty.

Prowadzi to do pytania, w jaki sposób zróżnicować treści podawane w CV oraz w portalu społecznościowym. Warto uświadomić sobie, że z różnych względów nie powinny one być identyczne.

Jeśli headhunter trafi na profil, który jest właściwie kopią pełnego, profesjonalnego CV, może od ręki podjąć decyzję selekcyjną. Jeśli natomiast jest to wersja krótsza, która w syntetycznej formie wskazuje na konkretne obszary kompetencji i doświadczenia, prawdopodobnie sprowokuje kontakt ze strony osoby rekrutującej z prośbą o życiorys, aby poznać pełniejszy obraz kandydata.

Należy przy tym pamiętać, że wizerunkowe oddziaływanie profilu obejmuje także listę grup, do których należy jego właściciel, rekomendacje ze strony przełożonych i współpracowników, a także listę znajomych, jeśli w danym portalu jest ona widoczna dla wszystkich zainteresowanych.

Twój PR w sieci

Pewną nowinką wśród polskich użytkowników takich portali jest zamieszczanie w CV linku do własnego profilu w LinkedIn czy Goldenline. Właściwym miejscem dla niego jest nagłówek, a konkretnie obszar danych kontaktowych pod numerem telefonu i adresem mailowym.

Jest to praktyka dość już powszechna w USA czy Zachodniej Europie, która zapewne będzie popularyzować się także w naszym kraju. Obecność takiego linku w życiorysie niewątpliwie sugeruje, że jego właściciel jest osobą nowoczesną. Jednak, decydując się na taki zabieg, należy odpowiedzieć sobie na pytanie, co ma być wartością dodaną dla osoby przeglądającej CV.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA