Coraz więcej bankowców traci pracę

• W 2015 roku ankietowane przez PRNews.pl banki komercyjne ograniczyły zatrudnienie o 3,1 tys. etatów. 
• Już w pierwszych miesiącach 2016 roku kilka banków poinformowało o kolejnych zwolnieniach grupowych.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Coraz więcej bankowców traci pracę

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

6 kwi 2016 10:54


– Perspektywy rynku pracy w sektorze bankowym nie są różowe. W ubiegłym roku ankietowane przez nas banki ograniczyły zatrudnienie o 3,1 tys. etatów. Wszystko wskazuje też na to, że rok 2016 upłynie pod znakiem zwolnień. Zamiar redukcji załogi ogłosiło już kilka instytucji, m.in. PKO BP, Bank BPH, Getin Bank czy Raiffeisen Polbank. Wpływ na taki stan rzeczy mają nie tylko ostrzejsze regulacje i nowe przepisy prawa. Zmieniają się też preferencje klientów, którzy coraz chętniej korzystają z usług banku w kanałach elektronicznych – komentuje Wojciech Boczoń, analityk Bankier.pl

W ubiegłym roku do największych cięć doszło w BGŻ BNP Paribas i Alior Banku – instytucjach, które optymalizowały strukturę zatrudnienia po fuzjach. Zatrudnienie w BGŻ BNP Paribas spadło o 769 etaty, a Alior Bank po przejęciu Meritum Banku zredukował załogę o 737 etatów. Na kolejnych miejscach uplasowały się Bank Pekao (527) i BZ WBK (488).  

Z badania przeprowadzonego przez Bankier.pl wynika, że bankowcy bez optymizmu patrzą w przyszłość. Oprócz poczucia zagrożenia związanego z utratą pracy muszą się zmagać z coraz większymi wymaganiami pracodawców. Nakładane są coraz wyższe plany sprzedażowe, a pensje stoją w miejscu. Bankowcy przyznają, że ofiarami pędu do redukcji kosztów działania instytucji padają nie tylko pracownicy, ale także klienci.

Już nie tak stabilne zajęcie

– Z badania Bankier.pl wynika, że pracownicy mający bezpośredni kontakt z klientem wyraźnie odczuwają skutki dążenia banków do ograniczania kosztów. Cięcie zasobów kadrowych przy jednoczesnym wzroście wymagań dotyczących poziomu sprzedaży skutkuje narzucaniem nierealnych planów, a w konsekwencji konfliktami i stresem w miejscu pracy. Do tego dochodzi poczucie zagrożenia utratą zatrudnienia. Wszystko to łącznie przeczy stereotypowemu wizerunkowi pracy w banku jako stabilnego i dobrze płatnego zajęcia - komentuje Michał Kisiel, analityk Bankier.pl.

Na spadek zatrudnienia i ograniczenie sieci sprzedaży ma wpływ kilka czynników. Przede wszystkim jest to rosnące znaczenie samoobsługowych kanałów dostępu. Coraz więcej klientów zleca dyspozycje za pomocą bankowości internetowej i tym samym coraz rzadziej odwiedza placówki. Same banki udostępniają także coraz więcej urządzeń odciążających placówki z obsługi kasowej. Rośnie nie tylko sieć bankomatów, ale także wpłatomatów czy opłatomatów.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.