Comarch szuka stażystów. Przyjmie 300 osób

Rusza kolejna edycja wakacyjnych staży w firmie Comarch. W tym roku spółka planuje przyjąć 300 stażystów.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Comarch szuka stażystów. Przyjmie 300 osób

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

11 kwi 2016 15:25


W tym roku Comarch chce zatrudnić 300 stażystów – nie tylko programistów, ale również przyszłych inżynierów systemów wbudowanych oraz studentów zainteresowanych zagadnieniami związanymi z administracją serwerami i sieciami.

Staż - poznaj pracę w praktyce

- Chcemy, aby nasi stażyści mieli okazję bardzo dokładnie przyjrzeć się pracom przy tworzeniu oprogramowania dla klienta biznesowego. W tym celu z prowadzonych dla naszych klientów projektów, wydzielamy część zadań, które realizują studenci pod nadzorem doświadczonego pracownika. To najlepszy sposób, aby zrozumieć, jak wygląda w praktyce praca programisty – mówi Krzysztof Flak, koordynator programu stażowego w spółce Comarch.

Powierzanie studentom komercyjnych projektów ma swój cel. Firma po 3 miesiącach płatnego stażu i pracy w realnych biznesowych warunkach często widzi w studencie przyszłego pracownika. Jeśli jest taka możliwość – najchętniej pełnoetatowego.

- Wielu studentów po stażu w Comarch decyduje się na kontynuacje kariery w naszej firmie. Od kilku lat liczba ta utrzymuje się na poziomie 70 proc. Jeśli studiują dziennie, możemy zaoferować im elastyczny czas pracy oraz część etatu, aby praca nie kolidowała z zajęciami na uczelni - mówi Karolina Strzelczyk, zastępca dyrektora działu personalnego, Comarch.

Staż - szansa na karierę w IT

Staż to nie tylko szansa na etat. Branża zna historie ścieżek kariery od stażysty do wiceprezesa czy dyrektora. Często ścieżkę tę przebyć można w czasie krótszym niż w innych gałęziach rynku pracy. Tak właśnie stało się w przypadku Marcina Dąbrowskiego – stażysty w 2003 roku, a obecnie wiceprezesa zarządu i szefa sektora telekomunikacja w Comarchu.

Czytaj też: Comarch zbuduje nowy biurowiec i zatrudni 300 osób w Krakowie

- Staż to świetny pomysł przede wszystkim dlatego, że jest idealną metodą, by jeszcze przed rzeczywistym wejściem na rynek pracy poznać oczekiwania pracodawcy. Trudno jest zacząć pełnoetatową pracę po studiach, bez żadnej praktycznej wiedzy. Kiedy aplikowałem na staż do Comarchu, tego typu program nie był w ogóle czymś tak powszechnym jak obecnie. Dla studentów było to coś bardzo świeżego, również ze względu na dostęp do sprzętu znacznie lepszego niż na uczelni – wspomina Dąbrowski.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.