Co zrobić, gdy rekruter dzwoni pierwszy?

W przypadku stanowisk specjalistycznych, wyższych, a także należących do poszukiwanych na rynku pracy, często to rekruter jest stroną, która wykonuje pierwszy ruch wobec kandydata. Czy kontakt z nimi należy traktować jako jeden z etapów rekrutacji, czy też zbudować na nim relację, która, nawet jeśli nie teraz, to w przyszłości może przybliżyć do znalezienia wymarzonej pracy?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Co zrobić, gdy rekruter dzwoni pierwszy?

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

26 maj 2014 9:55


W przypadku stanowisk specjalistycznych, wyższych, lub też cieszących się popularnością u pracodawców, często to rekruter jest stroną, która wykonuje pierwszy ruch wobec poszukiwanej osoby. Warto przy tej okazji odpowiedzieć sobie na pytanie, czy traktować taki kontakt jako jeden z etapów rekrutacji, czy też zbudować na nim relację, która, nawet jeśli nie teraz, to w przyszłości może przybliżyć do znalezienia wymarzonej pracy.

- Reakcje osób, które napotykamy inicjując kontakt jako pierwsi, są bardzo pozytywne. Pracownicy z doświadczeniem w danej branży, a tym samym i większym doświadczeniu w projektach rekrutacyjnych, cenią sobie kontakt z rekruterem. Są świadomi realiów rynkowych i przyzwyczajeni do telefonów z ofertami pracy. Zdają sobie sprawę z zalet podtrzymywania relacji z nami - komentuje Irina Danielewska, konsultant w firmie doradztwa personalnego Experis, rekrutującej specjalistów oraz kadrę zarządzającą w obszarach IT, inżynierii i finansów.

- Podobne nastawienie mają również specjaliści o niszowych kompetencjach, jak np. informatycy. Nawet jeśli w chwili obecnej nie poszukują zatrudnienia, okazują zainteresowanie rozmową. Obserwacje rynku pokazują też, że kandydaci, którzy mieli wcześniej z nami kontakt, w momencie podjęcia decyzji o zmianie pracy, odnawiają relację. Po upływie pewnego czasu sami rekruterzy pytają też kandydata, czy jest otwarty na nowe zawodowe propozycje. Oczywiście czasem zdarzają się osoby niezaciekawione ofertami, twierdzące że nie rozglądają się za zmianą pracy w ogóle, te jednak są w zdecydowanej mniejszości - zaznacza Danielewska.

Argumentów za byciem otwartym na kontakt z rekruterem jest wiele. Na wstępie warto sobie uświadomić, że ma on z kandydatem wspólny cel, jakim jest zatrudnienie. Znalezienie pracy wymaga czasu, zaangażowania oraz energii. Wysiłek ten w znacznym stopniu ułatwić może wiedza i doświadczenie rekrutera, z którego doradztwa warto skorzystać. Kontakt z nimi to źródło wiedzy na temat miejsc pracy, o których możemy nie dowiedzieć się z ogólnie dostępnych ofert. Pracodawcy nie zawsze prowadzą rekrutacje samodzielnie.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.