Co drugi HR-owiec nie potrafi dobrze obsługiwać mediów społecznościowych

W dzisiejszych czasach dzięki mediom społecznościowym HR-owcy są w stanie monitorować aktywność pracowników w sieci, a nawet przewidzieć informację o złożeniu rezygnacji. Jednak tylko pod warunkiem, że posiadają odpowiednie umiejętności.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Co drugi HR-owiec nie potrafi dobrze obsługiwać mediów społecznościowych

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

14 gru 2015 17:38


Kryzys dosięga działy HR. Jak wynika z badań Deloitte Global Human Capital Trends 2015: Leading into the new world of work, specjalista do spraw zarządzania zasobami ludzkimi powinien znać się nie tylko na sprawach kadrowych, ale również na mediach społecznościowych

Ale jak aktywnie monitorować aktywności w sieci, skoro część korporacji blokuje swoim pracownikom dostęp do portali społecznościowych przynajmniej na osiem godzin w ciągu dnia? Na większą swobodę mogą liczyć działy HR, które portale typu Facebook traktują jako narzędzie pracy.

- Media społecznościowe stały się nieodłącznym narzędziem pracy HR-owca, szczególnie obecnie, gdy niedobór talentów na rynku pracy jest coraz bardziej zauważalny. Jak wskazują badania Antal International aż 96 proc. specjalistów jest gotowa rozważyć ofertę otrzymaną bezpośrednio od rekrutera. Dlatego główne wyzwanie dla branży, szczególnie w sektorze nowoczesnych usług dla biznesu, to proaktywne działania HR - mówi Katarzyna Cyran, specjalistka ds. rekrutacji w Shell Business Operations Kraków.

Informacje o pracownikach

Żeby zrozumieć pracowników, wytyczyć im odpowiednie ścieżki rozwoju i zatrzymać w firmie informacji należy szukać m.in. na portalach społecznościowych. To z nich HR-owcy dowiedzą się, dlaczego organizacja boryka się z odejściami wartościowych specjalistów i z jakiego powodu ich zaangażowanie jest niższe, niż kiedy dopiero dołączali do zespołu.

Do wyścigu o zatrzymanie talentów dołączają też firmy z Doliny Krzemowej. Jak podają twórcy raportu, jedna z nich opracowała nawet program, który analizuje zachowanie pracowników w mediach społecznościowych. Algorytm może z wyprzedzeniem kilku tygodni przygotować pracodawcę na wizytę podwładnego, na którą ten drugi przyjdzie z podpisanym wypowiedzeniem.

Badania nad zachowaniami użytkowników social mediów prowadzą też naukowcy z Xerox Palo Alto Research Center (PARC), którzy po przeanalizowaniu 500 milionów tweetów byli w stanie stworzyć algorytm obrazujący dynamikę działań użytkowników Twittera, a nawet prognozować ich zachowania.

Choć takie oprogramowania robią furorę wśród kalifornijskich firm, zamiast analizować, kiedy specjalista odejdzie z pracy, warto skupić się na tym, w jaki sposób go w niej zatrzymać. Pomocne okazują się elektroniczne narzędzia, dzięki którym działy HR wypracowują pozytywną opinię na temat firmy.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.