Ciężka, ale owocna praca na wsi

Polska wieś nie jest rajem na ziemi. Jest miejscem, w którym ciężka praca przynosi efekty. To powinno stanowić zachętę na przyszłość - powiedział w niedzielę prezydent Bronisław Komorowski, który w Spale (Łódzkie) uczestniczył w Dożynkach Prezydenckich.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Ciężka, ale owocna praca na wsi

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

16 wrz 2013 9:35


"Polska wieś nie jest rajem na ziemi. Ma wiele kłopotów, ma wiele problemów. Ale jest takim miejscem, w którym widać, że ciężka praca przynosi efekty, jest pracą owocną. I to powinno dla nas stanowić zachętę na przyszłość" - powiedział Komorowski.

Podziękował wszystkim, którzy pracują na rzecz nowoczesności i przyszłości polskiej wsi.

"Chcę podziękować także wszystkim, którzy pilnują pięknej narodowej tradycji, która ma swoje szczególne zakorzenienia na wsi polskiej. Chcę serdecznie podziękować także rodzinom wiejskim - kobietom, rolnikom, dzieciom, młodzieży za to, że stara się wykorzystać najlepiej jak można nowe szanse w postaci edukacji, dążenia do lepszego wykształcenia. Często z myślą o przeniesieniu tej wiedzy i zdobytego wykształcenia do siebie, do domu, na wieś polską. Aby czynić ją jeszcze lepszą, jeszcze mądrzejszą, jeszcze bardziej atrakcyjną" - powiedział Komorowski.

Po odebraniu tradycyjnego bochna chleba z tegorocznych zbóż prezydent podkreślił, że bardzo by chciał, aby chleb "był zawsze w Polsce dzielony sprawiedliwie i jak najobficiej".

Dożynki Prezydenckie w Spale organizował w latach 1927-1938 prezydent Mościcki. Po 62 latach, w 2000 roku reaktywował tę tradycję prezydent Aleksander Kwaśniewski. W latach 2006-2008 dożynki w Spale miały charakter regionalny. W 2009 roku powrócił do nich Lech Kaczyński. Bronisław Komorowski jest czwartym prezydentem, który przyjeżdża do Spały.
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA