Chorwaci będą mogli pracować w Niemczech i Austrii dopiero po 2015 r.

Choć po wejściu do UE od 1 lipca Chorwaci będą mogli bez ograniczeń pracować w Irlandii, Czechach, Estonii, na Litwie i w państwach skandynawskich, to co najmniej dwuletnie restrykcje wprowadzą kluczowi partnerzy handlowi Zagrzebia - Niemcy i Austria.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Chorwaci będą mogli pracować w Niemczech i Austrii dopiero po 2015 r.

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

10 cze 2013 12:42


Oba te państwa oraz Holandia i Wielka Brytania wprowadzą dwuletni okres przejściowy na dostęp do ich rynków pracy dla Chorwatów. Zgodnie z podpisanym przez Chorwację traktatem akcesyjnym będą mogły przedłużyć okres przejściowy o kolejne trzy lata, a w wyjątkowej sytuacji - o kolejne dwa.

Najwcześniej, bo w styczniu br. decyzję o wprowadzeniu tych ograniczeń podjął rząd niemiecki. Nie będą one jednak dotyczyły pracujących w swoim zawodzie naukowców oraz absolwentów wyższych uczelni. Tak jak to tej pory w Niemczech będą mogli ponadto przebywać do 6 miesięcy w ciągu roku pracownicy sezonowi.

W ślad za Niemcami poszła Holandia, która w marcu br. podjęła decyzję o wprowadzeniu dwuletniego okresu przejściowego. Władze w Amsterdamie wskazują na trudną sytuację na krajowym rynku pracy oraz nieoczekiwany napływ pracowników z innych krajów unijnych.

Pod koniec maja restrykcje ogłosiły Wiedeń oraz Londyn. Austriacy uznali, że i tak już pracuje u nich wystarczająco dużo Chorwatów. Mają jednak listę zawodów, głównie z branży budowlanej, które będą dostępne dla obywateli chorwackich. Brytyjczycy okres przejściowy uważają za naturalny; podkreślają, że chcą przyciągać najbardziej wykwalifikowanych pracowników ze świata, bez dyskryminowania swoich obywateli.

Na początku czerwca decyzję o ograniczeniach dla chorwackich pracowników podjęła Słowenia, powołując się - podobnie jak inni - na ciężką sytuację gospodarczą.

Wprowadzenie przez niektóre państwa unijne ograniczeń krytykuje największy chorwacki dziennik "Jutarnji List". "Biorąc pod uwagę, że Chorwacja jest małym państwem i że wchodzi do Unii sama, a nie w grupie, decyzja niektórych krajów członkowskich o wprowadzeniu dwuletniego okresu przejściowego jest bezpodstawna, polityczna i populistyczna" - oceniła gazeta. Przypomniała, że bezrobocie w Chorwacji w kwietniu br. wyniosło 18,1 proc, "plasując Chorwację na trzecim miejscu wśród unijnych krajów o najwyższej stopie bezrobocia, tuż po Hiszpanii i Grecji".

Wszystko wskazuje jednak na to, że Chorwaci nie są entuzjastami emigracji zarobkowej. Z ankiety przeprowadzonej w kwietniu przez Urząd Pracy wynika, że tylko 1 proc. chorwackich obywateli gotów jest opuścić kraj w poszukiwaniu pracy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA