Brak pracy rodzi wśród młodych frustrację

- Ani Europy, ani Polski nie stać na to, by stracić pokolenie - mówi o bezrobociu młodych minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Brak pracy rodzi wśród młodych frustrację

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

11 cze 2013 14:14


Minister przytoczył dane Eurostatu na temat bezrobocia młodych. I tak w Grecji jest to np. 62 proc., a we Włoszech i Hiszpanii powyżej 50 proc.. W Polsce, według danych Urzędów Pracy, zarejestrowanych jest ok. 440 tys. młodych bezrobotnych.

Kosiniak-Kamysz podkreśla, że brak pracy rodzi wśród osób młodych, często wykształconych "ogromny niepokój, frustrację, radykalizację nastrojów społecznych i zniechęcenie". "I burzy kapitał społeczny, i zagraża rozwojowi pokolenia i rozwojowi całego kraju, i całej Europy (...). W moim odczuciu ani Europy, ani Polski nie stać na to, żeby stracić pokolenie" - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Minister przypomina też, że według europejskich statystyk młodzi bezrobotni to ludzie w wieku od 15 do 24 roku życia. "Ja wolę - i tak przyjęliśmy w Polsce - mówić o młodych do 30 roku życia" - mówi. Dodaje, że przesunięcie tej granicy zaproponował też przewodniczącemu Europejskiego Komitetu Społeczno-Ekonomicznego.

Wśród środków, które miałyby zaradzić problemowi bezrobocia na poziomie europejskim, minister wymienił m.in. utworzenie nowego funduszu w wysokości 6 mld euro, który miałby ruszyć 1 stycznia 2014 r.

Spośród rozwiązań krajowych minister wymienia np. reformę Urzędów Pracy, której projekt niebawem ma trafić do Sejmu. Jak przypomniał, przewiduje ona m.in. premiowanie urzędników za efektywność i aktywność w podejściu do bezrobotnych oraz profilowanie osób bezrobotnych. "Trzy profile - dla tych, którzy potrzebują tylko pośrednictwa pracy (...), druga grupa - tych, którzy potrzebują podniesienia kwalifikacji przez szkolenie, studia podyplomowe (...) i trzecia grupa - osób oddalonych od rynku pracy" - mówi Kosiniak-Kamysz.

Przypomnina też o uruchamianym w przyszłym tygodniu wraz z Bankiem Gospodarstwa Krajowego projekcie "Wsparcie na starcie", który pilotażowo zostanie wprowadzony w trzech województwach: mazowieckim, świętokrzyskim i małopolskim, a od 1 stycznia zacznie działać w całym kraju. Projekt przewiduje niskooprocentowane pożyczki na otwarcie własnej działalności gospodarczej, dostępne nie tylko dla absolwentów studiów wyższych, ale też dla studentów ostatnich lat.

"Chcemy zaangażować w to uczelnie. Chcemy zaangażować w to tych, którzy biorą odpowiedzialność za swoich studentów, swoich magistrantów, za tych, którzy piszą licencjaty. Żeby też w trakcie studiów te młode osoby pisały biznes plan" - wyjaśnia minister.
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

nero 2016-01-09 08:31:39

młodzi, młodzi - a co z 40 latkami, których nikt nie chce? Bo mają rzekomo "wygórowane" oczekiwania finansowe czyli takie żeby opłacić wszystko od pierwszego do pierwszego. Pracodawcy niestety wolą niewiele umięjących młodych ale to za mniejsze pensje, bo mieszka sie u rodziców i nie ma dzieci to można pracowć za 2000 zł.
Chora jest ta polityka. Na dodatek nowy w firmie pracownik dostaje więcej pieniędzy niż doświadczony, bo nie ma żadnej polityki personalnej w firmie.
Młodzi "się szanują" , a starszym pracownikom można dokładać roboty w nieskończoność, bo przecież mają dzieci/kredyt/rachunki to MUSZA.
Realia. Pomyślcie raczej o tych problemach, bo młodzi sobie naprawdę poradzą.
Gdy miałam 20-30 mogłam zmienić pracę bez problemu (ponoć takie bezrobocie było), a w wieku 30-40 lat jest to bardzo trudne pomimo wykształcenia i doświadczenia.

REKLAMA