Bodziec dla bezrobotnych? Sprzedaż bezpośrednia

Wyjściem z dołka bezskutecznego poszukiwania pracy może stać się aktywność w sprzedaży bezpośredniej - mówią specjaliści.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Bodziec dla bezrobotnych? Sprzedaż bezpośrednia

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

21 mar 2013 8:56


- Tutaj zawsze potrzebni są nowi ludzie. Nie ma takiej sytuacji, że ktoś przychodzi, a firma mówi dziękujemy, nie potrzebujemy - podkreśla Mirosław Luboń, dyrektor Polskiego Stowarzyszenia Sprzedaży Bezpośredniej.- Na etat w tym sektorze liczyć nie można, ale nie ma żadnych przeszkód, by zostać sprzedawcą - podkreśla.

Na sprzedaży nie da się zarobić kokosów, ale na pewno jest to lepsze niż załamywanie rąk.

Loboń dodaje również, że sprzedaż bezpośrednia jest również prawdziwym inkubatorem przedsiębiorczości. Zwraca uwagę, że jeśli chce się w tym sektorze pracować efektywnie, to powinno się założyć własną działalność gospodarczą. Kosztuje to niewiele, a czasami nic, poza oczywiście rejestracją firmy w urzędzie gminy.

Zdecydowana większość osób funkcjonujących w strukturach sprzedaży bezpośredniej to kobiety przed 40 rokiem życia. Dla wielu z nich jest to start do założenia na przykład własnego gabinetu kosmetycznego.

Rozprowadzając kosmetyki i uczestnicząc w szkoleniach uczą się nowych rzeczy i mają motywację do działania. - I o to właśnie chodzi - podkreśla Mirosław Luboń. Najważniejsze, by nie wypaść z rynku pracy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA