Bezrobotni na Podkarpaciu nie są zainteresowani nowymi formami aktywizacji

Nowe formy aktywizacji cieszą się na Podkarpaciu umiarkowanym zainteresowaniem. Od początku roku z bonu zatrudnieniowego skorzystało łącznie 218 osób.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Bezrobotni na Podkarpaciu nie są zainteresowani nowymi formami aktywizacji

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JP

16 paź 2015 14:38


W ubiegłym roku w związku z nowelizacją ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy wprowadzono nowe formy aktywizacji bezrobotnych. Skierowane są one do osób do 30 roku życia.

Na Podkarpaciu na koniec września ta grupa osób stanowiła jedną trzecią ogółu bezrobotnych. W urzędach pracy zarejestrowanych było ponad 39,4 tys. takich osób.

Jak poinformował dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie Tomasz Czop, nowe formy aktywizacji cieszą się umiarkowanym zainteresowaniem wśród bezrobotnych z Podkarpacia.

Potwierdzają to dane WUP, z których wynika, że z bonu szkoleniowego skorzystało od początku tego roku 248 osób. Z bonu zatrudnieniowego 218 osób. Bon na zasiedlenie pobrało 400 osób. Największym zainteresowaniem cieszył się bon stażowy, z którego skorzystało prawie 700 osób.

Możliwość nabycia kwalifikacji

Zdaniem Czopa, bon stażowy (trwa pół roku) wydaje się być najważniejszym instrumentem aktywizacji dla młodych ludzi, gdyż umożliwia im nabycie kwalifikacji oczekiwanych przez pracodawców.

- Jednocześnie warunkiem jego przyznania jest zatrudnienie przez pracodawcę przez kolejne sześć miesięcy. Młoda osoba otrzymuje w ten sposób gwarancję dłuższego zatrudnienia z dużym prawdopodobieństwem jego utrzymania. Z kolei dla pracodawcy przewidziano bonus w postaci premii w wysokości 1,5 tys. zł - dodał dyrektor WUP.

Zaznaczył przy tym, że osoby, które korzystają z tego bonu obawiają się, że nie uda im się znaleźć pracodawcy w terminie, który określa urząd pracy, jako czas ważności bonu.

- Zatem obawa o dotrzymanie terminu zgłoszenia wypełnionego bonu może ograniczać popularność tej formy aktywizacji - powiedział Czop.

Niewielka zachęta dla pracodawcy

Kolejnym instrumentem, z którego mogą korzystać bezrobotni jest bon na zasiedlenie. Jednak w ocenie wicedyrektora ds. rynku pracy WUP w Rzeszowie Mateusza Kutrzeby, na Podkarpaciu ten bon nie do końca się sprawdza.

- W naszym regionie odległości pomiędzy głównymi ośrodkami przemysłowo-administracyjnymi, czy też strefami przemysłowymi nie są znaczne i z rzadka przekraczają ustawowe 80 kilometrów czy też 3 godziny dziennie spędzone na dojazdy. Można zatem przypuszczać, że osoby, które sięgnęły po bon na zasiedlenie (400 osób) wykorzystały go, znajdując pracę poza województwem - podkreślił.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.