Bezrobocie w styczniu najwyższe w 2015 roku. W kolejnych miesiącach możliwy spadek poniżej 10 proc.

- Mimo że bezrobocie w styczniu prawdopodobnie wzrosło, będzie to najwyższy odczyt w ciągu całego roku – uważa główna ekonomistka Raiffeisen Polbank.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Bezrobocie w styczniu najwyższe w 2015 roku. W kolejnych miesiącach możliwy spadek poniżej 10 proc.

PODZIEL SIĘ


Autor: Newseria.pl

23 lut 2015 9:29


Początek roku zwykle przynosi spadek zatrudnienia, jednak w kolejnych miesiącach można oczekiwać, że stopa bezrobocia spadnie w Polsce poniżej 10 proc.

W styczniu bez pracy mogło być nawet 12 proc. obecnych na rynku Polaków, o pół punktu procentowego więcej niż w grudniu. To jednak efekt związany z porą roku, który już za miesiąc-dwa powinien zacząć zanikać.

Bezrobocie w styczniu najprawdopodobniej będzie dalej podlegało przede wszystkim sezonowemu wzorcowi, czyli klasycznej zależności, że na przełomie roku, w związku z okresem zimowym i wygaszeniem wielu prac w branżach sezonowych, bezrobocie niestety nam wzrasta. Zakładamy, że odczyt bezrobocia będzie w okolicach 11,9-12 proc. – ocenia Marta Petka-Zagajewska, główna ekonomistka Raiffeisen Polbank.

Mimo że w tym roku nie ma srogiej zimy, to i tak w takich branżach, jak leśnictwo, rolnictwo, turystyka czy budownictwo spada zapotrzebowanie na pracowników. Poza tym z końcem roku niektórym pracownikom wygasają umowy-zlecenie, umowy terminowe, kończą się staże. Nawet spodziewany wyższy odczyt bezrobocia będzie jednak nadal znacznie niższy niż w styczniu 2014, gdy, jak podawał GUS, wynosiło ono 14 proc.

Zdaniem ekonomistki styczniowe bezrobocie powinno być najwyższe w całym roku. Kondycja polskiej gospodarki jest dobra, a wiele wskazuje na to, że powinna być coraz lepsza. PKB w 2014 roku wzrosło o 3,3 proc. W 2015 r. ten wzrost powinien być jeszcze szybszy.

– Sądzimy, że już luty przyniesie ustabilizowanie odczytu bezrobocia na poziomie z poprzedniego miesiąca (11,5 proc. – red.), natomiast począwszy od marca, będziemy mogli liczyć ponownie na regularne spadki bezrobocia, które będziemy obserwować do jesieni – uważa główna ekonomistka Raiffeisen Polbank.

To oznacza, że na rynku pracy mogą się zacząć powtarzać odczyty stopy bezrobocia z najlepszego 2008 roku, gdy w niektórych miesiącach bez pracy było mniej niż 10 proc. ludzi w Polsce.

– Efekt powinien być taki, że w perspektywie 2015 roku siła spadku stopy bezrobocia sięgnie jakieś 1,5, być może nawet 2 punktów procentowych – mówi Marta Petka-Zagajewska. – Utrzymanie się dynamiki PKB na poziomie powyżej 3 proc. jest czynnikiem, który bardzo mocno sprzyja redukcji bezrobocia i pozwala liczyć na to, że sytuacja na rynku pracy będzie cały czas ulegała systematycznej poprawie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Mart 2015-02-23 12:46:00

od wiosny Zachod rusza z robota , norma jak co roku analitycy , nowych bezrobotnych nie przybywa bo mlodzi od razu wyjezdzaja a emigranci nie chca wracac. zobaczcie co sie dzieje w kraju nie tylko w Wawie, Poznaniu Gdansku. Zielona Wyspa to chyba tylko dlatego ze duzo trawy jest w PL